Archiwa tagu: policja

Z艂odziej!

Na zdj臋ciu, kt贸rego nie mog臋 opublikowa膰 jest pojmany z艂odziej, a kradzie偶 zosta艂a dokonana w Szczecinie.

Ten m臋偶czyzna nosi na r臋kawie opask臋 bia艂o – czerwon膮 chyba dla kamufla偶u.

Ot贸偶 m贸j Wnuk um贸wi艂 si臋 z koleg膮 na boisku, aby pogra膰 troch臋 w pi艂k臋.

Wszystkie swoje skarby zapakowali do plecak贸w, a w plecakach mieli telefony, klucze od domu, a Wnuk dwie pary drogich okular贸w.

Plecaki po艂o偶yli pod drzewem na widoku.

Z艂odziej im te plecaki ukrad艂 i przeskakuj膮c przez p艂ot – zbieg艂 z 艂upem.

Nie b臋d臋 opisywa艂a ca艂ej akcji, ale by艂o obywatelskie szukanie z艂odzieja wraz z doj艣ciem do monitoringu, na kt贸rym wszystko si臋 nagra艂o.

Ojciec kolegi mojego Wnuczka doprowadzi艂 do zlokalizowania z艂odzieja i przyjecha艂a policja, bo sam nie chcia艂 wymierza膰 sprawiedliwo艣ci.

Podobno z艂odziejaszek ma na koncie wiele takich zuchwa艂ych kradzie偶y, a fanty sprzedawa艂 do Lombardu.

Dzieci odzyska艂y swoje rzeczy, ale z pewno艣ci膮 trauma dzieci臋ca w nich zostanie, bo on okrad艂 ma艂e dzieci, kt贸re wci膮偶 s膮 ufne w swojej dzieci臋cej ufno艣ci.

Cz臋sto pisz臋, 偶e nie ma dzieci na podw贸rkach, a teraz si臋 nie dziwi臋, bo czyha na nie wiele niebezpiecze艅stw.

W zwi膮zku z tym przykrym wydarzeniem przypomnia艂o mi si臋, 偶e sama w moim doros艂ym 偶yciu by艂am okradziona w swojej doros艂ej ufno艣ci do 艣wiata i ludzi.

Mia艂am dzia艂k臋 i uprawia艂am na niej warzywa i pewnego razu wzi臋艂am rower, aby szybciej dotrze膰 na miejsce.

Pomy艣la艂am, 偶e kupi臋 sobie co艣 do picia i postawi艂am rower pod sklepem.

Moja wizyta w sklepie trwa艂a mo偶e 3 minuty, a kiedy wysz艂am ze sklepu – roweru ju偶 nie by艂o.

Poczu艂am si臋 z tym bardzo 藕le i w sumie nie zawiadomi艂am milicji, bo to by艂o za czas贸w PRL-u, a wi臋c milicji.

Innym razem, te偶 wiele lat temu pobra艂am pobory z pracy.

Zadzwoni艂a do mnie 艣wie偶a kole偶anka – tak my艣la艂am – na kaw臋.

Nie wiem kiedy i nie wiem jak ukrad艂a mi ca艂膮, moj膮 pensj臋.

Zauwa偶y艂am brak portfela dopiero na drugi dzie艅 i znowu niczego bym jej nie udowodni艂a, a teraz kiedy j膮 widz臋, to zbiera mi si臋 na wymioty.

Chodz膮 s艂uchy po mie艣cie, 偶e nie tylko mnie tak za艂atwi艂a.

Bieg艂am innym razem szybko z pracy, aby w barze „Spo艂em” o 艣wietnej renomie kupi膰 kilka go艂膮bk贸w dla dzieci na obiad.

Nie zawsze zd膮偶y艂am ugotowa膰 obiad, to do smacznych go艂膮bk贸w dorobia艂am sos i gotowa艂am ziemniaki i tak czasami si臋 ratowa艂am.

W barze by艂o dw贸ch pan贸w, kt贸rzy stali do kasy i zaproponowali mi pomoc w za艂adowaniu towaru do torebki.

Fakt, 偶e znowu nie mam portfela z ca艂膮 wyp艂at膮 zauwa偶y艂am przy kiosku, kiedy chcia艂am kupi膰 sobie kobiece czasopismo.

Szukaj wiatru w polu, a m贸j pusty portfel znaleziono na drodze prowadz膮cej do jakie艣 wioski przejechany samochodem.

Z艂odzieje byli zawsze i kiedy艣 kradli i teraz kradn膮 i trzeba bardzo uwa偶a膰.

W zwi膮zku z zaistnia艂膮 sytuacj膮 w kraju, kiedy jesieni膮 na rynku wszystko si臋 mo偶e zdarzy膰, bo g艂贸d i ch艂贸d ju偶 ludzie kradn膮 na pot臋g臋 偶ywno艣膰 i nawet benzyn臋.

A W Warszawie pojawiaj膮 si臋 takie widoki:

Bogdan Kucharski na Facebooku

Zaobserwowa艂em dzisiaj bardzo niepokoj膮c膮 rzecz . Kiedy wraca艂em ulic膮 Wiejsk膮 w W-wie , z biura oko艂o godz 12 , obok biura przepustek w Sejmie RP , sta艂o czterech funkcjonariuszy stra偶y Marsza艂kowskiej uzbrojonych po same z臋by , w艂膮cznie z karabinami maszynowymi , kaskami , itd . Nie zd膮偶y艂em zrobi膰 zdj臋cia , a poza tym , mia艂em zaj臋te r臋ce . Kiedy wr贸ci艂em do namiotu Miasteczka Wolno艣膰 , podzieli艂em si臋 t膮 niepokoj膮c膮 informacj膮 z mieszka艅cami oraz Lodzi膮 i Dorotk膮 z Cz臋stochowy . Postanowili艣my z Lodzi膮 zbada膰 t膮 spraw臋 . Nastawi艂em apart w tel i ruszyli艣my do Biura przepustek . Co si臋 okaza艂o , stra偶 Marsza艂kowska sprowadzi艂a do Sejmu jak膮艣 formacj臋 , by膰 mo偶e wojskow膮 , a mo偶e to by艂a stra偶 Marsza艂kowska i przeprowadzali na szerok膮 skal臋 膰wiczenia . W jakim celu , dlaczego !? To niestety musicie sobie sami zinterpretowa膰 , s膮dz臋 偶e chodzi o ewentualne wprowadzenie stanu wyj膮tkowego i rozruch贸w , ale nie wiem tego napewno … Niemniej jednak , wygl膮da艂o to strasznie …

Reklama

Upodlenie!

Ludzie pracuj膮cy w s艂u偶bach mundurowych jak wojsko i kiedy艣 milicja, a teraz policja nie maj膮 艂atwego 偶ycia.

Ja pami臋tam, kiedy m贸j Ojciec – oficer Ludowego Wojska Polskiego zosta艂 oddelegowany do Warszawy i jego szefem by艂 Kiszczak.

Pami臋tam, 偶e kiedy przyje偶d偶a艂 do domu, to p艂aka艂 jak dziecko rozmawiaj膮c nocami z Mam膮.

By艂am dziewczynk膮 7 letni膮, ale to pami臋tam bardzo dobrze i czu艂am, 偶e dzieje si臋 co艣 z艂ego.

Ojciec przepracowa艂 par臋 lat, a potem si臋 kompletnie rozsypa艂, rozpi艂, bo nie dawa艂 rady psychicznie.

Ma艂偶e艅stwo rodzic贸w si臋 rozpad艂o po 17 latach i tak sko艅czy艂a si臋 kariera wojskowa mojego Ojca.

Potem by艂am obserwatork膮 milicji bardzo blisk膮 w moim mie艣cie.

Ludzie pracuj膮cy po robocie, interwencjach, wypadkach i wykonywania rozkaz贸w prawie wszyscy wpadli w alkoholizm, bo zapijali ten stres, ale to by艂y czasy PRL-u.

Nikt o tym nie m贸wi i chyba nie prowadzi si臋 statystyk ile rodzin milicyjnych si臋 rozpad艂o z powodu alkoholu i zdrad ma艂偶e艅skich.

呕ony tych milicjant贸w przechodzi艂y istne piek艂o, bo w domach pojawia艂a si臋 tak偶e przemoc.

W 2015 roku PiS doszed艂 do w艂adzy i dopiero si臋 zacz臋艂o kolejne upodlenie tych ludzi w mundurach.

Zacz臋li przyjmowa膰 do s艂u偶by policyjnej bandyt贸w kompletnie nie przeszkolonych – takich, kt贸rzy na rozkaz bili kobiety na ulicach pa艂ami i dawali im po oczach gazem.

Oni s膮 zdolni do wykonania ka偶dego rozkazu, cho膰by stania godzinami pod domem tego dziadka z Cepelii i pilnowania pomnik贸w, a tak偶e ra偶enia paralizatorem.

Oni s膮 powo艂ani, by gn臋bi膰 osoby LGBT i zamyka膰 ludzi za okrzyki skierowane wobec w艂adzy niezadowolonego elektoratu.

Oni s膮 na us艂ugach tego dziada i ja wiem, 偶e oni sko艅cz膮 bardzo 藕le, gdy偶 nie stoj膮 za narodem, a za bandyckim nierz膮dem.

Taki jeden z drugim kiedy艣 p贸jdzie na emerytur臋 po 15 latach s艂u偶by i nigdzie nie znajdzie roboty, bo nikt drania do niej nie przyjmie – nawet do ochrony!

Wsp贸艂czuj臋 偶onom tych ludzi, kt贸re musz膮 patrze膰 jak ich m膮偶 wykorzystywany jest do brudnej roboty.

Mo偶na si臋 tylko domy艣la膰 ile alkoholu wypijaj膮 ci bandyci, kt贸rzy nie potrafi膮 si臋 sprzeciwi膰 drugim bandytom.

To s膮 ludzie, kt贸rym jak w PRL-u skrzywiono 偶yciorysy do ko艅ca ich 偶ycia.

Tylko pucz Polsk臋 uratuje!

Duda podpisa艂 to bezprawie o 鈥瀘chronie granicy鈥 z tym, swoim krety艅skim u艣miechem.

No to teraz w Polsce b臋dzie rz膮dzi膰 wojsko i policja. Nie ma co liczy膰, 偶e si臋 ogranicz膮 do pasa przygranicznego.

Ja wiedzia艂am, 偶e tak b臋dzie, 偶e przyjdzie czas, i偶 wojsko i policja b臋d膮 mogli zdusi膰 w zarodku ka偶d膮 manifestacj臋, strajk kobiet, a tak偶e demonstruj膮cych ludzi na ulicach.

Przyjd膮 te偶 za zamieszczenie postu na portalu spo艂eczno艣ciowym krytykuj膮c rz膮d!

Ma by膰 „morda w kube艂”, aby nie przeszkadza膰 temu nierz膮dowi legalnie kra艣膰, a Polsk膮 b臋dzie rz膮dzi膰 k…wa i z艂odziej i nic nie b臋dziemy w stanie im zrobi膰 – NIC!

Wywiesisz w oknie t臋czow膮 flag臋, to przyjd膮 i j膮 zdejm膮, bo takie uprawnienia dostali.

Wyjdziesz na parad臋 r贸wno艣ci, to dostaniesz pa艂膮 wojskow膮, albo policyjn膮 – to kwestia czasu!

Wyjdziesz na ulic臋 Kobieto w obronie swoich praw, to powal膮 ciebie na ziemi臋, skuj膮, doprowadz膮 do aresztu i potraktuj膮 paralizatorem!

Ka偶dy S臋dzia, kt贸ry nie b臋dzie orzeka艂 po linii Ziobro tak偶e zostanie ukarany i tak b臋dzie wygl膮da艂a nasza rzeczywisto艣膰 – jak w Rosji!

Nie b臋dzie dziennikarzy polskich na granicy polsko – bia艂oruskiej, bo ten nierz膮d doskonale wie, 偶e tam dzieje si臋 ludob贸jstwo i za to dali wojsku i policji ogromn膮 bro艅.

Kiedy podpisana ustawa wejdzie w 偶ycie, to na ulicach b臋dzie jeszcze wi臋cej policji i wojska, aby tylko zdusi膰 w zarodku ka偶dy akt niepos艂usze艅stwa obywatelskiego.

To ju偶 jest krok do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, a potem nawet stanu wojennego, bo Kaczy艅ski, Kami艅ski i Ziobro nie cofn膮 si臋 przed 偶adn膮 pod艂o艣ci膮, aby nie trafi膰 za kratki i utrzyma膰 w艂adz臋, a Duda im wszystko podpisze!

Poprzednie wybory zosta艂y sfa艂szowane, bo Prezydentem Polski mia艂 by膰 Trzaskowski i wybory parlamentarne tak偶e, ale jak mamy im to udowodni膰, kiedy wszystko maj膮 w 艂apach.

I jeszcze jedno!

Nast臋pne wybory tak偶e b臋d膮 sfa艂szowane i nie liczmy na to, 偶e opozycja je wygra, bo nie wygra!

Oto w POLSAT tworz膮 nowy program na kszta艂t „Szk艂a Kontaktowego”, a prowadz膮cym b臋dzie Rafa艂 Ziemkiewicz – najwi臋kszy sympatyk PiS.

Ten, kt贸rego nie chciano wpu艣ci膰 do Anglii za popieranie PiS i za przyczyniania si臋 do rozwalenia w polskiej demokracji.

Oznacza to, 偶e Solorz doskonale wie, 偶e nast臋pne wybory tak偶e b臋d膮 sfa艂szowanie.

Nie robi si臋 programu politycznego tylko na dwa lata przed wyborami!

A Mejza dalej w rz膮dzie, a wi臋c sami widzicie jak to ju偶 dzia艂a, 偶e bydlaki popieraj膮 tak膮 hien臋, kt贸ra czuje si臋 bezkarna.

Je艣li wojsko nie zrobi w tym kraju puczu, to Polski ju偶 nie ma, gdy偶 nastanie dyktatura!

Oto naziole zostali wypuszczeni za aresztu po wp艂acie kaucji, a wi臋c o czym tutaj m贸wimy, bo chyba nie o pa艅stwie prawa!

Polska jak Kalifat!

Zdj臋cie przedstawia rze藕b臋 du艅skiego artysty Jensa Galschiota 鈥濿 IMI臉 BOGA鈥 

Kiedy ponad cztery lata temu przysz艂a do mnie policja w celu konfiskaty dw贸ch komputer贸w, bo taka, jedna hjterka zg艂osi艂a m贸j wpis na blogu, kt贸ry by艂 cytatem, to ju偶 wiedzia艂am, 偶e w tym kraju wszystko si臋 zdarzy膰 mo偶e i si臋 dzieje.

By艂am pierwsz膮 osob膮 w kraju, kt贸rej zarekwirowano sprz臋t z powod贸w politycznych.

Hejterka potem 5 lat gn臋bi艂a mnie na forum o2 w perfidny spos贸b, ale si臋 policji wywin臋艂a.

Teraz pisze na forum dla seniora i kiedy j膮 czytam, to wiem, 偶e jest kanali膮, kt贸ra nie zwariowa艂a, a przy zdrowych zmys艂ach mnie gn臋bi艂a.

Ja jednak wierze, 偶e kanalia dost膮pi karmy, kt贸ra do niej wr贸ci za moje krzywdy!

Wiedzia艂am, 偶e s膮 zdolni do wszystkiego i oto zacz臋li po raz wt贸ry zagl膮da膰 Polkom i Polakom do 艂贸偶ka.

Ju偶 pisa艂am o tym, 偶e w Sejmie b臋dzie rozpatrywana ustawa o rejestracji ci膮偶 i to kobiety b臋d膮 rozliczane za to, i偶 zdarzy艂o si臋 poronienie i b臋d膮 dochodzili do tego, czy przy ci膮偶y nie by艂o majstrowane.

B臋d膮 ci膮gane po prokuraturach i komisariatach!

Ju偶 zaczyna si臋 polskie piek艂o, a ja si臋 zastanawiam dlaczego nie rozliczaj膮 m臋偶czyzn na zasadzie:

偶e, mo偶e facet贸w nale偶y do wi臋zienia wsadza膰, gdy偶 oni wci膮偶 s膮 sprawcami wielu ci膮偶 – jako m膮偶 i nie m膮偶!

Nawet nie potrafi膮 z ojca 艣ci膮gn膮膰 aliment贸w i to kobieta jest obarczona wychowaniem dziecka, a on sobie bezkarnie fruwa i 艣mieje si臋 jej w twarz, a ten nierz膮d nic z tym nie robi.

Facetom w tym kraju wolno wi臋cej, a kobiety b臋d膮 zamyka膰 mo偶e do wi臋zienia, 偶e straci艂a cnot臋 przed 艣lubem w ko艣ciele.

Uwa偶am, 偶e powinna by膰 opublikowana spo艂eczna lista wszystkich lekarzy ginekolog贸w i farmaceut贸w, kt贸rzy podpisali klauzul臋 sumienia.

Tylko po to, aby kobiety omija艂y szerokim 艂ukiem tych oszo艂om贸w.

Jeszcze mo偶e w tym, chorym kraju wej艣膰 ustawa, 偶e zu偶yte prezerwatywy nie wrzuca膰 do 艣mietnika, a po prostu b臋dzie trzeba je rejestrowa膰 w celu badania si艂y plemnika i aby si臋 materia艂 genetyczny nie marnowa艂!

Pisz臋 bzdury?

Nie nie pisz臋 bzdur, bo w tym kraju rz膮dz膮 katolickie oszo艂omy i zamiast rejestrowa膰 ci膮偶e, to niech rejestruj膮 ko艣cielnych pedofil贸w.

Ja nie wierz臋, 偶e opozycja wygra kolejne wybory, bo nie wygra, gdy偶 b臋d膮 one sfa艂szowane i mimo, i偶 ja mam okres reprodukcyjny za sob膮, to mam 3 Wnuczki, z kt贸rych jedna jest ju偶 nastolatk膮 i si臋 po prostu martwi臋.

Dosz艂o do tego, 偶e Polki w tym kraju boj膮 si臋 zachodzi膰 w ci膮偶臋, ale Holandia nad nimi si臋 pochyli艂a i b臋d膮 mog艂y tam usuwa膰 wadliwe p艂ody i to Holandia b臋dzie finansowa膰 tak膮 aborcj臋, aby tutaj 偶adna nie umar艂a!

A co si臋 tutaj dzieje, to jest napisane na poni偶szej wklejce, gdzie pani Anna napisa艂a swoje 艣wiadectwo 5 lat po poronieniu i poczu艂a si臋 jak w Salwadorze, gdzie za poronienie kobiecie grozi 30 lat wi臋zienia.

Polska to ju偶 Kalifat, czyli pa艅stwo polityczno – religijne!

Policja morduje!

policja

Ka偶dy teraz w Polsce, maj膮cy jakiekolwiek k艂opoty z cz艂onkiem rodziny, jak na przyk艂ad kobieta, kt贸ra jest bita przez „przemcowca”, bo „zupa jest za s艂ona” niech zadzwoni na nr 112!

Niech zg艂osi interwencj臋, a policja przyjedzie i „przemocowca” ubije pa艂ami do utraty tchu, a wi臋c k艂opot b臋dzie z g艂owy!

Ju偶 nie nad膮偶am ilu ludzi w ostatnim czasie zabi艂a policja, bo teraz maj膮 takie metody!

Po co kierowa膰 delikwenta do wi臋zienie, czy te偶 do szpitala psychiatrycznego, skoro lepiej go zabi膰 w czasie interwencji, a prokuratura nie dopatrzy si臋 偶adnej winy!

Niedawno widzia艂am komisj臋 sejmow膮 dotycz膮c膮 zabicia Bartka przez policj臋, ale g艂贸wny komendant nie dopatrzy艂 si臋 winy w dzia艂aniach swoich bandyt贸w i rodzina b臋dzie si臋 ubiega艂a o sprawiedliwo艣膰 do ko艅ca swoich dni, albo do upadku tego nierz膮du!

Przydusili tego cz艂owieka i z艂amali mu krta艅 po czy, ten cz艂owiek umar艂.

Stachowiaka zamordowali na komisariacie i tak偶e nikt nie odpowiedzia艂 za ten mord.

Kto nast臋pny, tego jeszcze nie wiemy, a tym czasem zamordowali 艁ukasza, kt贸ry cierpia艂 na depresj臋.

Widzieli艣my ju偶 dzia艂ania policji, kiedy to z pa艂ami szli na kobiety w Strajku Kobiet i ja si臋 pytam kogo oni tam przyjmuj膮 do s艂u偶by.

Jak wygl膮da ich szkolenie i nauka przestrzegania procedur, bo wydaje si臋, 偶e teraz w policji s膮 kibole i bandyci, kt贸rzy po porostu zabijaj膮 ludzi!

Maleje automatycznie zaufanie do str贸偶贸w porz膮dku i ja zaczynam si臋 ba膰 nawet dzielnicowego.

Ni偶ej jest opis brutalnego zamordowania 艁ukasza, kt贸ry m贸g艂by 偶y膰, ale zjawi艂a si臋 bandycka policja, kt贸ra nie przeszkolona nie radzi sobie w czasie interwencji i chyba trzeba zacz膮膰 si臋 ba膰 str贸偶贸w porz膮dku!

Jak by艂o kiedy艣 za czas贸w milicji?

Kolega mi opowiada艂, 偶e cz臋sto podczas patrolu „suk膮” natrafiali na pijanego rowerzyst臋!

Co robili?

Spuszczali mu powietrze z roweru i puszczali chodnikiem wolno i go nie zabijali, a nawet nie sporz膮dzali 偶adnej notatki i taka to jest r贸偶nica!

O艣rodek Monitorowania Zachowa艅 Rasistowskich i Ksenofobicznych

聽聽路聽KOLEJNY M艁ODY M臉呕CZYZNA ZAMORDOWANY PODCZAS INTERWENCJI POLICYJNEJ WE WROC艁AWIU

艁ukasz zosta艂 pobity na 艣mier膰 przez policjant贸w, bo wpad艂 w depresj臋 po 艣mierci ukochanego psa i nie otwiera艂 drzwi do mieszkania.

Mia艂 29-lat mieszka艂 we Wroc艂awiu cierpia艂 na depresj臋.

Mieszka艂 sam. Rodzina ba艂a si臋, 偶e mo偶e odebra膰 sobie 偶ycie, wi臋c wezwa艂a do niego pomoc.

Mia艂 za艂ama膰 si臋 po stracie ukochanego psa.

Z relacji siostry wynika, 偶e podczas interwencji m臋偶czyzna by艂 przez policjant贸w ra偶ony gazem, bity pa艂kami i pi臋艣ciami w g艂ow臋.

Zmar艂 kilka godzin po przewiezieniu do szpitala.

艁UKASZ 艁ukasz 艁膮giewka prowadzi w艂asn膮 firm臋, ma 29 lat.

Wysoki brunet, przystojny, dobrze zbudowany, typ sportowca.

Mieszka sam, ale chcia艂by mie膰 偶on臋 i dzieci.

To jego marzenie.

Od lat cierpi na depresj臋. Nie radzi sobie z emocjami.

Rodzinie m贸wi, 偶e gdy jest w do艂ku, si臋ga po narkotyki.

P贸艂 roku temu przerywa terapi臋.

Pod koniec lipca straci艂 ukochanego psa, chihuahu臋 Boni, bez kt贸rej nigdzie si臋 nie rusza艂.

Zwiedza艂 z ni膮 ca艂y 艣wiat.

INTERWENCJA POLICJIR.

Rodzina martwi si臋 o niego.

Boj膮 si臋, 偶e mo偶e sobie co艣 zrobi膰.

Wysy艂a niepokoj膮ce SMS, jakby si臋 偶egna艂.

Pisze w nich: „Tak b臋dzie lepiej”, „Mamo, przepraszam”.

鈥 Pomy艣leli艣my, 偶e skoro 艁ukasz ma taki stan depresyjny, to zadzwonimy po pomoc, zabior膮 go do szpitala, dadz膮 mu leki i b臋dzie bezpieczny.

Ojciec dzwoni na 112, opisuje sytuacj臋.

Pyta, czy mog膮 mu jako艣 pom贸c.

Jeszcze nie wie, jak bardzo b臋dzie tego 偶a艂owa艂.

鈥 Odpowied藕 by艂a taka, 偶e wy艣l膮 kogo艣 na interwencj臋 i 偶eby艣my te偶 tam pojechali.

Ojciec z Wiktori膮 jedzie do jego mieszkania.

Nowe osiedle. Czwarte pi臋tro. Na miejscu s膮 ju偶 stra偶acy, kt贸rzy sprawdzaj膮, czy kto艣 jest w 艣rodku.

Nikt nie odpowiada. G艂ucha cisza.

艁ukasz jest w mieszkaniu, odbiera telefon od ojca, kt贸ry prosi, by go wpu艣ci艂.

Ten jednak odmawia. Patrzy przez wizjer, ale nie poznaje bliskich. „Was tutaj nie ma”. „To nie wy”.

Na miejsce przyje偶d偶a dwoje policjant贸w. Zjawia si臋 tak偶e pogotowie ratunkowe.

Gdy stra偶acy po drabinie pr贸buj膮 wej艣膰 do 艣rodka i 艣wiec膮 w okna latarkami, 艁ukasz wpada w sza艂.

Uderza w drzwi. Krzyczy: „Odejd藕cie! Zostawcie mnie!”, a potem „Ratunku!”, „Pomocy!”.

Przez telefon m贸wi ojcu, 偶e b臋dzie si臋 broni艂. Boi si臋.

Stra偶acy rezygnuj膮 z wej艣cia przez okno. Przenosz膮 si臋 na klatk臋, przed jego drzwi. To d艂ugi, w膮ski korytarz.

Policjanci nie podejmuj膮 z 艁ukaszem 偶adnej rozmowy. Nie negocjuj膮. Wzywaj膮 za to posi艂ki.

艁ukasz nie wierzy, 偶e za drzwiami s膮 policjanci i stra偶acy. Ani jego bliscy.

Mo偶e to przez leki albo narkotyki. Nie wiadomo. Ca艂y czas uderza w drzwi.

Sam dzwoni na policj臋. M贸wi, 偶e kto艣 pr贸buje si臋 do niego w艂ama膰 i zrobi膰 mu krzywd臋.

B艂aga o pomoc.

Na klatce zjawiaj膮 si臋 kolejni policjanci, w tym dwaj nieumundurowani. Teraz jest ich sze艣cioro.

Gdy jeden z nich s艂yszy dobiegaj膮ce ze 艣rodka walenie w drzwi, rzuca: „Ale b臋dzie akcja”.

Bliscy 艁ukasza maj膮 wra偶enie, 偶e funkcjonariusze wzajemnie si臋 nakr臋caj膮.

鈥 Ten policjant nieumundurowany by艂 nabuzowany.

To on potoczy艂 akcj臋 w taki, a nie inny spos贸b 鈥 m贸wi Wiktoria.

艁ukasz nie reaguje na wezwanie: „Policja, otwiera膰”.

Decyduj膮 si臋 na si艂owe wej艣cie. „艁ukasz, odsu艅 si臋, b臋dziemy wchodzi膰 do mieszkania”.

Wtedy te偶 stra偶acy zaczynaj膮 wywa偶a膰 drzwi, kt贸re oddzielaj膮 ich od niego.

Ten jeszcze mocniej zaczyna w nie wali膰 i krzycze膰, 偶eby odeszli.

Policjanci stoj膮 przed wej艣ciem z gazem i pa艂kami.

Ten nieumundurowany wyci膮ga bro艅 i celuje w drzwi. „Odsu艅 si臋 od drzwi, na gleb臋”.

Opuszcza j膮 i chowa, gdy bliscy 艁ukasza krzycz膮: „Co pan robi? On nie jest agresywny!”.

Prosz膮, by 艁ukasz m贸g艂 ich zobaczy膰 po otwarciu drzwi, bo wtedy si臋 uspokoi.

Policjanci ka偶膮 im si臋 odsun膮膰 i nie przeszkadza膰.

Gdy ojciec chce odwo艂a膰 interwencj臋, jeden z funkcjonariuszy odpycha go. „To nie twoja sprawa, obywatelu”. „Wiemy, co mamy robi膰”.

鈥 Patrzyli艣my i nie mogli艣my nic.

Kiedy jeden zamek puszcza i w drzwiach robi si臋 szczelina, nieumundurowany policjant krzyczy: „On ma n贸偶!”.

鈥 Poza policjantami nikt tego no偶a nie widzia艂. Ani my, ani stra偶acy, ani ratownicy.

Przez szczelin臋 w drzwiach policjanci psikaj膮 do 艣rodka gazem.

Ra偶ony nim 艁ukasz ci膮gle blokuje drzwi i pr贸buje zamkn膮膰 je im przed nosem, by nie weszli.

Po klatce nios膮 si臋 krzyki: „Uspok贸j si臋!” i „Zostawcie mnie!”.

Wsz臋dzie czu膰 gazem. 艢ciany obok wej艣cia s膮 a偶 偶贸艂te od niego. Podobnie jest w mieszkaniu, 艣lady po jego u偶yciu s膮 na meblach, pod艂odze i suficie.

Wiktoria b臋dzie sprz膮ta膰 ten syf przez trzy dni.

鈥 To nie wygl膮da艂o, jak akcja ratunkowa. Tylko jakby przyjechali do gro藕nego bandziora.

Zapomnieli, 偶e mieli mu pom贸c.

Gdy 艁ukasz opada z si艂, w ko艅cu udaje im si臋 sforsowa膰 drzwi.

Wtedy wchodz膮 do 艣rodka.

Wersje policji i rodziny 艁ukasza odno艣nie do tego, co dzieje si臋 p贸藕niej, s膮 diametralnie r贸偶ne.

Kilka godzin po interwencji policji 艁ukasz umiera w szpitalu.

WERSJA POLICJI.

Gdy otwieraj膮 si臋 drzwi i policjanci wchodz膮 do 艣rodka, 艁ukasz wymachuje no偶em w ich kierunku.

Grozi, 偶e go u偶yje. Jest pobudzony.

Policjanci obezw艂adniaj膮 go i przekazuj膮 s艂u偶bom medycznym.

Rzecznik wroc艂awskiej policji nie t艂umaczy, w jaki spos贸b interweniuj膮cy policjanci obezw艂adniaj膮 m臋偶czyzn臋.

Podkre艣la jedynie: „Zagro偶enie, jakie stwarza艂 dla siebie i otoczenia nie pozostawi艂o policjantom 偶adnego wyboru”.

Na szczeg贸艂owe pytania nie odpowiada.

Odsy艂a do o艣wiadczenia.

WERSJA 艢WIADK脫W ZDARZENIA I RODZINY.

Policjanci, kt贸rzy jako pierwsi wchodz膮 do 艣rodka, s膮 nieumundurowani.

艁ukasz nie wie, 偶e to policja. Obezw艂adniaj膮 go. „Kur.. na gleb臋”, 鈥濳ur.., nie szarp si臋鈥.

Uderzaj膮 go pa艂kami, a偶 do krwi. Ra偶膮 gazem. Kr臋puj膮 mu r臋ce i nogi, jeden z policjant贸w siada na niego.

Bliscy nie widz膮, by 艁ukasz mia艂 w r臋ku n贸偶.

Widz膮 za to kolano na jego szyi. Krzycz膮: „Zdejmij t臋 nog臋!”.

Policjant po chwili cofa kolano.

艁ukasz pr贸buje si臋 wyswobodzi膰, szarpie si臋. Wo艂a: „Pomocy!”.

Wiktorii jego krzyk 艣ni si臋 teraz po nocach.

鈥 On ju偶 le偶a艂, a oni dalej ok艂adali go pa艂kami.

Byli strasznie brutalni. Nie wierz臋, 偶e s膮 tak uzdolnieni, 偶e patrzyli, gdzie bij膮.

Przez moment nawi膮za艂am z nim kontakt wzrokowy.

Prosi艂am: „艁ukasz, uspok贸j si臋”. Chcia艂am, 偶eby to si臋 ju偶 sko艅czy艂o.

Potem policjanci wywlekaj膮 go na klatk臋, rzucaj膮 nim i przyciskaj膮 do ziemi.

Policjantka butami staje mu na kostkach u n贸g. Kto艣 inny zak艂ada mu kajdanki.

Nieumundurowany policjant dwa razy uderza 艁ukasza pi臋艣ci膮 w g艂ow臋.

Pa艂ki nadal s膮 w ruchu. „Kur.., nie ruszaj si臋, kur.., le偶 spokojnie”.

Chwil臋 potem, gdy 艁ukasz le偶y na ziemi i nie ma ju偶 si艂 walczy膰, policjanci odsuwaj膮 si臋, a ratownicy podaj膮 mu 艣rodki w zastrzyku.

K艂ad膮 go na nosze i zabieraj膮 do karetki, gdzie po raz pierwszy dochodzi do zatrzymania akcji serca.

Kolejny raz serce staje ju偶 w szpitalu.

鈥 Gdy zabierali go do windy i przeje偶d偶a艂 obok mnie na noszach, mia艂 b艂臋dny wzrok.

Wtedy po raz ostatni widzia艂am mojego brata.

Kiedy ratownicy zabieraj膮 艁ukasza, ojciec ma 艂zy w oczach. Obwinia si臋, 偶e wezwa艂 do syna policj臋.

Nie tak wyobra偶a艂 sobie pomoc dla niego.

Razem z c贸rk膮 s艂yszy, jak policjant m贸wi, 偶e 艁ukasz p贸jdzie siedzie膰 za napa艣膰 na funkcjonariusza.

Ale 艁ukasz nie p贸jdzie siedzie膰, bo umiera kilka godzin po przewiezieniu do szpitala.

鈥 To ja podsun臋艂am ojcu pomys艂, 偶eby zadzwoni艂 na policj臋. Teraz pluj臋 sobie w brod臋 i obwiniam o jego 艣mier膰.

Kiedy Wiktoria podchodzi do nieumundurowanego policjanta, ten m贸wi jej, 偶e to by艂a „standardowa akcja”.

鈥 Je偶eli tak wygl膮da ka偶da akcja, to ja nie widz臋 przysz艂o艣ci dla tej s艂u偶by.

鈥 Potraktowali go jak bandyt臋 鈥 m贸wi Wojciech Kasprzyk, jeden z pe艂nomocnik贸w rodziny 艁ukasza.

鈥 Oni chyba zapomnieli, 偶e zostali wezwani, 偶eby mu pom贸c.

Przecie偶 nikt, kto chce odebra膰 sobie 偶ycie, nie otworzy w nocy drzwi i nie zaprosi policjant贸w na herbat臋.

Powinni wys艂a膰 do niego negocjatora, kt贸ry by z nim spokojnie porozmawia艂, ale tego nie zrobili 鈥 m贸wi mec. Katarzyna Cupia艂, pe艂nomocniczka rodziny.

Prokuratura twierdzi, 偶e nie wiadomo, co by艂o przyczyn膮 艣mierci 艁ukasza.

Wyniki sekcji maj膮 by膰 znane do 15 wrze艣nia. Wbrew insynuacjom policji w jego mieszkaniu nie znaleziono narkotyk贸w

.Na ca艂ym ciele 艁ukasza znaleziono za to 艣lady bicia i uderze艅 policjant贸w…

____Stajemy zawsze po stronie os贸b prze艣ladowanych i krzywdzonych. Wspieraj nas w tych dzia艂aniach, bo rz膮d na pewno tego nie zrobi:PayPal i karta p艂atnicza: www.omzrik.pl/wesprzyj-naszbi贸rka:zrzutka.pl/omzrikDane do przelewu:nr konta 19 2490 0005 0000 4520 8435 8540O艣rodek Monitorowania Zachowa艅 Rasistowskich i KsenofobicznychPlac D膮browskiego 500-057 Warszawatytu艂 : „darowizna na dzia艂alno艣膰 statutow膮”IBAN : PL19249000050000452084358540SWIFT: ALBPPLPW

Wieczorne przemy艣lenia!

Zdj臋cie

Wczoraj w sieci ludzie pokazywali zdj臋cia i nagrania jad膮cych radiowoz贸w do Warszawy!

Od razu skojarzy艂am, 偶e policja b臋dzie obstawia艂a Strajk Kobiet!

Dzi艣 rano wesz艂am na Twittera, a tam Adrian sk艂ada艂 偶yczenia polskim Kobietom, a potem tak偶e Komendant Policji G艂贸wnej!

Zrobi艂o mi si臋 niedobrze z tego powodu.

Po godzinie 16-tej Kobiety wysz艂y na ulic臋, aby broni膰 swoich praw i wolno艣ci!

Kobiety聽 by przesz艂y wyznaczon膮 tras膮 z transparentami i na tym tej strajk by si臋 zako艅czy艂, ale NIE!

Nawet w ich 艣wi臋to nas艂ali policj臋 na kobiety i zamkn臋li je w kotle, a z megafon贸w kazali si臋 rozej艣膰!

Jak zawsze by艂y przepychanki, aresztowania, mandaty, i upychanie do radiowoz贸w!

Tak obecnie wygl膮da Polska i je艣li nie odepchniemy tej w艂adz臋 od rz膮dzenia, to b臋dziemy mieli w Polsce Bia艂oru艣, albo Rosj臋 Putina!

Chodz膮 s艂uchy, 偶e w miejscu strajku rz膮d odci膮艂 Internet w sieci PLEY!

Najbardziej mnie cieszy, 偶e na ulic臋 wychodzi coraz m艂odsze pokolenie, kt贸re zaczyna si臋 odsuwa膰 od ko艣cio艂a i przeciera oczy na rz膮dy tej bandy z艂odziejskiej.

Oczywi艣cie mo偶na zada膰 sobie pytanie, czego tak bardzo boi si臋 ta w艂adza?

Dlaczego wystawiaj膮 wobec kobiet, tak膮 policyjn膮 szara艅cz臋 w niebieskich mundurach?

****

Ogl膮da艂am wywiad na TVN24 聽ksi臋cia Harry’ego i Meghan Markle z Oprah Winfrey.

Moje zdanie jest takie, 偶e bardzo dobrze zrobili odcinaj膮c si臋 od kr贸lewskiej rodziny!

Widz臋, 偶e si臋 kochaj膮 i ca艂kowicie zmienili swoje 偶ycie przenosz膮c si臋 do Kalifornii!

Megan nie jest lubiana, ale ja jej ufam i czuj臋, 偶e oni si臋 razem zestarzej膮 i obym si臋 nie myli艂a.

Oni s膮 m艂odzi i zarobi膮 na siebie, bez pomocy ze strony rodziny kr贸lewskiej.

Niech 偶yj膮 spokojnie, chowaj膮 kury i opiekuj膮 si臋 psami, a ich dzieci niech zdrowo rosn膮! w pi臋knym domu!

Nie wiem czy ten wywiad by艂 potrzebny, ale historia chcia艂a si臋 powt贸rzy膰, tak jak dw贸r i Kr贸lowa El偶bieta zaszczuli ksi臋偶n臋 Dian臋!

Co Wy o tym s膮dzicie?

Queen Cheesed Off Oprah Winfrey Interview Prince Harry, Meghan Markle 鈥 Deadline

Co si臋 wydarzy艂o w Zakopanem?

Znalezione obrazy dla zapytania: straj kobiet i policja

Kiedy polskie Kobiety wysz艂y na ulic臋 w Warszawie i w wielu innych miastach w obronie swoich praw,聽 to policja bardzo brutalnie si臋 z nimi obchodzi艂a.
Mamy pandemi臋 i Kobiety wychodzi艂y na ulic臋 w maseczkach z zachowaniem odpowiedniej odleg艂o艣ci, zgodnie z rz膮dowym nakazem.
Tu trzeba sobie zada膰 pytanie, kto w贸wczas wydawa艂 rozkazy, aby te kobiety by艂y bite pa艂kami teleskopowymi i traktowane gazem.
Kto wyda艂 rozkaz, 偶e trzeba je wp臋dzi膰 w kocio艂 i trzyma膰 unieruchomione, a potem wsadza膰 je do „skuk” i wywozi膰 poza Warszaw臋 – do r贸偶nych komisariat贸w.
Dziewczynie brutalnie potraktowanej –聽 z艂amano r臋k臋, a na komisariatach te kobiety by艂y poddawane rewizji osobistej i wy艣miewane przez policjant贸w!
Kto wyda艂 rozkaz na wyj艣cie na ulic臋 ludzi ubranych po cywilnemu i oni te偶 bardzo brutalnie traktowali te kobiety!
Kto wydaje rozkazy, 偶e kiedy tylko na strajkach pojawiaj膮 si臋 Kobiety, to od razu s膮 sprowadzane hordy policjant贸w i setki sprz臋tu skierowanego przeciwko Kobietom?
Wydaje te rozkazy Kaczy艅ski, a wykonuje je Komendant G艂贸wny Policji – oto jest pytanie!
Sp贸jrzmy wi臋c, co si臋 sta艂o w Zakopanem, kiedy po luzowaniu obostrze艅 zjawi艂a si臋 tam m艂odzie偶, kt贸ra na Krup贸wkach – wieczorem zrobi艂a sobie dyskotek臋 i kompletnie bez maseczek poczu艂a wolno艣膰 w rytm piosenki S艂awomira – „Mi艂o艣膰 w Zakopanem”
Policja nie la艂a tej m艂odzie偶y pa艂ami, a jedynie wystawia艂a mandaty, bo zdaje si臋 nikt jej nie wyda艂 rozkazu pa艂owania pa艂kami teleskopowymi i czytam, co napisa艂 Pan Leszek na Facebooku i ja zadaj臋 sobie takie same pytania!
Na to wszystko mam takie motto: ” ” Karma jest dziwk膮 i boli dwa razy bardziej, kiedy wraca” i kiedy艣 ci pa艂karze w mundurach, bij膮cych polskie Kobiety za to odpowiedz膮!
„Milicjo, czemu nie pa艂owali艣cie tysi臋cy ludzi na deptaku w Zakopanem.
Czy偶by ukradli Wam pa艂y teleskopowe?
Dlaczego nie z艂amali艣cie 偶adnej dziewczynie r臋ki albo cho膰by ma艂ego paluszka?
Czemu nie by艂o cho膰by jednego kot艂a, czemu nikogo nie wywie藕li艣cie do komisariatu w Krakowie lub cho膰by w Poroninie?
Czemu nie rozebrali艣cie 偶adnej starszej Pani w brudnym kiblu na psiarni?
Przecie偶 tam go艂ym okiem by艂o wida膰 setki ludzi bez maseczek, kot艂uj膮cych si臋 ze sob膮 w odleg艂o艣ci zaledwie centymetr贸w.
Wielu z nich by艂o pijanych i agresywnych.
Czy偶by ju偶 nie obowi膮zywa艂y 偶adne obostrzenia i zakazy, czy jednak brak waszej chamskiej reakcji by艂 spowodowane tym, 偶e Wuc nie nakaza艂 Wam poni偶y膰 tych ludzi w przeciwie艅stwie do kobiet i dzieci maszeruj膮cych w nakazanych odleg艂o艣ciach w maskach i na trze藕wo?
Wstyd mi za to, 偶e w mojej Ojczy藕nie zamiast policji mamy bezmy艣lnych i 艣lepo pos艂usznych pacho艂k贸w pisowskiej w艂adzy.
Tego Wam nigdy nie zapomn臋”

Seniorki atakuj膮!

Babcia walcz膮ca, materia艂 ogl膮daj przez internet na TVN24 GO

Mo偶e by膰 zdj臋ciem przedstawiaj膮cym jedzenie

Wczoraj wpad艂am na pomys艂, by ugotowa膰 szybki obiad bez stania nad garnkami!

Sprawdzi艂am, co mia艂am w zapasie i w ci膮gu paru minut mia艂am przygotowane sk艂adniki!

  • obra艂am 5 sporych ziemniak贸w i pokroi艂am je w kostk臋,
  • 4 ma艂e p臋tka kie艂basy pokroi艂am w kr膮偶ki,
  • 4 艣redniej wielko艣ci marchewki tak偶e pokroi艂am w kr膮偶ki,
  • du偶膮 cebul臋 pokroi艂am w pi贸rka,
  • doda艂am przyprawy Knorra i doda艂am kilka 艂y偶ek oleju,
  • wszystko wymiesza艂am i u艂o偶y艂am w r臋kawie do pieczenia,
  • piekarnik nastawi艂am na 180 stopni i na godzin臋 pieczenia.

Wysz艂o naprawd臋 dobre danie, kt贸re polecam na szybki obiad, bez specjalnego wysi艂ku!

Szykanowane s膮 Seniorki w Polsce!

Babcia Kasia, kt贸ra zosta艂a w bestialski spos贸b potraktowana przez Policj臋 Polityczn膮 na Strajku Kobiet w Warszawie, co mnie bardzo wzburzy艂o!

Opowiedzia艂a w jaki spos贸b j膮 potraktowa艂a Policja Polityczna:

„Z Pruszkowa zabrano mnie w pewnym momencie. Nie wiem, o kt贸rej godzinie, nie mia艂am 偶adnych swoich rzeczy. Zd膮偶y艂am wyprosi膰, by m贸c wzi膮膰 proszek [Babcia Kasia ma cukrzyc臋 – przyp. red.], natomiast picia ju偶 do tego proszka mi nie dano. Uda艂o mi si臋 wypi膰 garstk臋 wody w toalecie, o kt贸r膮 poprosi艂am. W sumie by艂am dwa razy w toalecie. Potem spakowano mnie do radiowozu i wywieziono dalej i tam si臋 dowiedzia艂am, 偶e jad臋 do Piastowa. Tam z kolei obrzydliwie potraktowali mnie dy偶urni. Zabrali mi wszystkie rzeczy,聽by艂am obrzydliwie traktowana. Taki przyk艂ad: „Stul mord臋”, „Zamknij mord臋”

No to ja mia艂am szcz臋艣cie, bo kiedy 3 lata temu na Policj臋 zakapowa艂a m贸j wpis, kt贸ry by艂 cytatem, a nie by艂y do moje s艂owa na blogu – niejaka Maria Pa艂ac – mia艂am nalot na dom w celu konfiskaty moich komputer贸w do zbadania przez bieg艂ego, czy nie prowadz臋 dywersji wobec rz膮du polskiego!

Pewnego poranka, mniej wi臋cej o godzinie 11 – us艂ysza艂am d藕wi臋k domofonu i powiedzieli na dole – policja!

Zd臋bia艂am, ale panowie聽 ubrani w cywilne ciuchy wylegitymowali si臋 i powiedzieli, 偶e maj膮 nakaz na przeszukanie!

Wyt艂umaczyli mi o co chodzi i spisali moje dwa komputery i je mi zabrali!

Naprawd臋 trafi艂am na przyzwoitych policjant贸w, bo jeden rzek艂 tak: – pani Elu, wie pani jakie s膮 czasy i oni po prostu musz膮 wykona膰 rozkaz!

Mia艂am szcz臋艣cie, 偶e nikt mnie nie potraktowa艂 jak Babci臋 Kasi臋 i wszystko odby艂o si臋 w cywilizowany spos贸b, cho膰 chyba by艂am pierwsz膮 osob膮 – te偶 babci膮, kt贸rej w Polsce za rz膮d贸w PiS zarekwirowano komputery!

Po 6 tygodniach zosta艂y mi one zwr贸cone i bieg艂y si臋 w nich nie dopatrzy艂, 偶e chc臋 za ich pomoc膮 zrobi膰 rewolucj臋 w Polsce!

Czuj臋 wi臋c wielk膮 sympati臋 do Babci Kasi, bo troch臋 艂膮czy nas ten sam los, czyli szykany za tego, jak偶e dyktatorskiego pa艅stwa!

 

My ozdrowie艅cy!

Na szcz臋艣cie na stare lata mi nie odbi艂o i nie jestem typem kobiety Godek, a raczej typem z艂ym z b艂yskawic膮!

Dlatego, 偶e mimo wieku b臋d臋 popiera艂a walk臋 polskich kobiet w obronie swoich praw!

To tak na marginesie!

Jemy sobie obiad – dzi艣 do艣膰 p贸藕no, bo o 16 godzinie i nagle kto艣 zadzwoni艂 na nasz domofon.

Odebra艂 M膮偶, a tam na dole Policja, kt贸ra sprawdza艂a, czy siedzimy pokornie na kwarantannie, a wi臋c ostrzegam – chorujecie, to nie wychylajcie si臋 z domu, bo namierz膮 i b臋dzie kara!

Policja pyta艂a te偶 o mnie, bo tak偶e mam siedzie膰 w chacie jeszcze przez 7 dni, czyli d艂u偶ej ani偶eli m贸j M膮偶!

M臋偶owi jutro ko艅czy si臋 kwarantanna i b臋dzie m贸g艂 wr贸ci膰 wreszcie do swojej pracy z czego oczywi艣cie bardzo si臋 cieszy!

Analizuj臋 to nasze chorowanie i tak sobie my艣l臋, 偶e ma艂偶e艅stwo z tak d艂ugim sta偶em jak my – nawet tak samo choruje!

Roz艂o偶y艂o nas dos艂ownie w tym samym dniu i przez wiele dni mieli艣my bardzo podobne objawy, czyli os艂abienie, biegunka, brak apetytu, posmak metaliczny w ustach, kaszel, zawroty g艂owy i dreszcze, oraz wielka s艂abo艣膰 sk艂aniaj膮ca tylko do le偶enia, a w nocy si贸dme poty!

Dopiero dzi艣 oboje zacz臋li艣my je艣膰 troch臋 wi臋cej, bo jakby wraca艂 nam apetyt, ale wci膮偶 czujemy si臋 jeszcze do艣膰 s艂abo!

Od marca siedzia艂am pokornie w domu i mia艂am nadziej臋, 偶e jestem bezpieczna, ale niestety wirus si臋 przedosta艂, bo M膮偶 robi艂 zakupy i by艂 ca艂y czas aktywny, cho膰 zawsze z maseczk膮!

Niby zaatakowa艂a nas grypa, ale to nie by艂a grypa, bo M膮偶 otrzyma艂 wynik pozytywny, a wi臋c i ja si臋 na COVID za艂apa艂am!

Pralka chodzi艂a na okr膮g艂o, bo trzeba by艂o pra膰 wirusa z ubra艅, a tak偶e z po艣cieli!

Dzi艣 s艂ucha艂am wypowiedzi profesora Simona od wirusa, kt贸ry powiedzia艂, 偶e ci, kt贸rzy przeszli pandemi臋, to nie b臋d膮 musieli si臋 szczepi膰, a co ze mn膮 skoro nie mia艂am zrobionego testu – to nie wiem!

Nikomu nie 偶ycz臋 takich objaw贸w i oboje posmutnieli艣my podczas tej choroby i na razie nie my艣limy o magii 艣wi膮t, bo otarli艣my si臋 o straszne samopoczucie!

M膮偶 schud艂 3 kilogramy, a ja 2, bo brak apetytu i os艂abienie zrobi艂o swoje!

Powoli wy艂azimy z tego i szcz臋艣cie, 偶e 偶yjemy, a wiec mo偶e powoli wr贸ci rado艣膰 偶ycia!

Jedno wiemy, 偶e w czasie naszej choroby nie byli艣my w tym sami, bo wielu, dobrych ludzi przynosi艂o nam pod drzwi wszelkie zam贸wienia, aby艣my mieli z czego ugotowa膰 obiad, a tak偶e wod臋, kt贸rej podczas pandemii trzeba pi膰 bardzo du偶o!

Prawdziwych przyjaci贸艂 poznaje si臋 w biedzie i naprawd臋 jeste艣my wdzi臋czni za wszelk膮 pomoc, trosk臋 i zainteresowanie.

Trzymajcie si臋 zdrowo i uwa偶ajcie na siebie, bo licho nie 艣pi!

Dzi艣 zainteresowa艂a mnie widomo艣膰, 偶e ORLEN wykupi艂 tytu艂y lokalnych gazet, kt贸re b臋d膮 pisa艂y na zlecenie zam贸wie艅 politycznych tak jak na W臋grzech, Rosji, Turcji, a wi臋c Kaczy艅ski dokona艂 tego!

S膮 to nast臋puj膮ce tytu艂y: „Dziennik Ba艂tycki”, „Dziennik 艁贸dzki鈥, „Dziennik Zachodni鈥, „Gazeta Krakowska鈥, „G艂os Wielkopolski鈥, „Kurier Lubelski”, „Polska Metropolia Warszawska鈥, „Express Ilustrowany鈥, „Gazeta Krakowska鈥, „Dziennik Polski鈥, „Gazeta Lubuska鈥, „Gazeta Pomorska鈥, „Kurier Poranny鈥, „Gazeta Wsp贸艂czesna鈥, „Nowa Trybuna Opolska鈥, „Echo Dnia鈥, „Gazeta Codzienna Nowiny鈥, „G艂os Dziennik Pomorza鈥, „Express Bydgoski鈥 i „Nowo艣ci Toru艅skie鈥.

Kochajmy Internet, bo tak szybko mo偶e odej艣膰, a wi臋c tylko usi膮艣膰 i zap艂aka膰 nad Polsk膮!

Mo偶e nadejdzie czas, 偶e zablokuj膮 nam pisanie blog贸w, a wi臋c by膰聽 mo偶e – kiedy艣 si臋 ze sob膮 po偶egnamy!

Chodz膮 s艂uchy, 偶e Rydzyk chce wykupi膰 dot膮d wolne media – TVN24 – a ja ju偶 jestem w聽 to ju偶 sk艂onna te偶 w to uwierzy膰 – idzie ciemno艣膰!

Nasza kwarantanna!

Ja i M膮偶 wci膮偶 jeste艣my os艂abieni z powodu COVID i wiadomo, 偶e M膮偶 jest pozytywny, ale nie wiadomo jak jest ze mn膮?

Prawie jednakowo odczuwamy swoje dolegliwo艣ci, a wi臋c os艂abienie przede wszystkim.

Z tego powodu 艣pimy naprawd臋 d艂ugo,聽 bo nawet do 10 -tej!

Ja sw贸j telefon zawsze zostawiam w pokoju, gdzie mam laptopa, bo noc膮 nikt przecie偶 do mnie nie dzwoni!

艢pi臋 sobie spokojne i nie us艂ysza艂am, 偶e po godzinie 10 – tej kto艣 dzwoni艂 na m贸j nr!

Odebra艂 M膮偶, a tu Policja dzwoni, bym si臋 pokaza艂a w oknie, bo oni sprawdzaj膮, czy przestrzegam kwarantanny, a mam j膮 na艂o偶on膮 na 17 dni!

M膮偶 powiadomi艂, 偶e ja 艣pi臋, a sam si臋 Policji pokaza艂 w oknie, pomacha艂 i odjechali ha ha.

Inna komiczna opowie艣膰 covidowa, to taka, 偶e 3 dni temu M膮偶 powiedzia艂, 偶e powinni艣my spa膰 osobno, bo nigdy nie wyzdrowiejemy.

Trudno – powiedzia艂am, cho膰 wiedzia艂am, 偶e na mojej kanapie, to ja si臋 nie wy艣pi臋, gdy偶 ona jest bardziej do siedzenia z laptopem, ani偶eli do spania!

Po艂o偶y艂am si臋 i jako艣 zasn臋艂am, ale tak si臋 kr臋ci艂am, bo gnaty mnie rozbola艂y i kanapa zacz臋艂a skrzypie膰, co obudzi艂o w drugim pokoju M臋偶a!

Zlitowa艂 si臋 nade mn膮 i obudzi艂 mnie m贸wi膮c – cho膰 do mnie, bo聽 je艣li mamy umrze膰, to umrzemy razem i reszt臋 nocy przespali艣my jak zawsze!

Jeste艣my zaopatrzeni we wszystko czego nam brakuje, a wi臋c dba o nas C贸rka, a tak偶e Brat M臋偶a, oraz znajomi, bo sami jeste艣my wci膮偶 uwi臋zieni.

W Polsce dzie艅 teraz jest taki kr贸tki, bo o 16 ju偶 zapada zmrok i naprawd臋 ci臋偶ko tak sp臋dza膰 dzie艅 w izolacji bez mo偶liwo艣ci nawet wyj艣cia na balkon, aby zaczerpn膮膰 艣wie偶ego powietrza.

Dzi艣 spad艂 u mnie pierwszy 艣nieg jak wida膰 na powy偶szym zdj臋ciu!

Jestem szcz臋艣liwa, bo oboje mamy dost臋p do Internetu, kt贸ry jest teraz naszym oknem na 艣wiat – szczeg贸lnie po偶膮danym.

W telewizji pokazywali samotnych Senior贸w, kt贸rym w tym trudnym czasie niewielu si臋 opiekuje i zdani s膮 na samych siebie w samotno艣ci i oddaleniu od bliskich.

Nie maj膮 dost臋pu do Internetu i naprawd臋 musi by膰 im bardzo ci臋偶ko i beznadziejnie.

Nie wychodz膮 z dom贸w, bo boj膮 si臋 zarazy i ma艂o, do kt贸rego Seniora dociera ciep艂y obiad, albo zaopatrzenie w 偶ywno艣膰, czy te偶 leki!

To wszystko zale偶y od m艂odych, aby zainstalowali Internet w domu matki, czy ojca i nauczyli ich podstaw, by mieli staruszkowie jaki艣 kontakt ze 艣wiatem!

Ja bez dost臋pu do Internetu bym zidiocia艂a, bo telewizor i wiadomo艣ci, to nie wszystko.

Ogl膮dam w czasie pandemii swoje wybrane filmy, a tak偶e porozmawiam z innymi na Facebooku i tak p艂ynie mi czas – nawet je艣li czuj臋 si臋 s艂abo!

Napisz臋 notk臋 na blogu i w komentarzach聽 z Wami porozmawiam i czuj臋 si臋 spe艂niona i potrzebna.

A teraz chwila chwalenia si臋!

Moja Starsza C贸rka bra艂a udzia艂 w projekcie latem i wyst膮pi艂a w teledysku pod nazw膮 „Kapela z kraju nad Wis艂膮” i dzi艣 ten teledysk mia艂 swoj膮 premier臋!

Moja C贸rka, to ta pi臋kna kobieta w czarnych w艂osach i jeste艣my jako rodzice bardzo z Niej dumni!

Jest zapracowana, zagoniona, a mimo to, znajduje czas na inne dzia艂ania dla dobra naszego miasta!

Teledysk jest cudnie zmontowany i bardzo profesjonalnie!

Polecam, bo robi wra偶enie i taka piosenka powinna by膰 na Eurowizji jako znak naszej polsko艣ci!

 

skowron pisze / skowron writes

ma艂a cz膮stka mnie / little part of me

Tatulowe opowie艣ci

" Poczuj si臋 jak s艂uchacz opowie艣ci ojca wracaj膮cego po pracy do domu i dziel膮cego si臋 z rodzin膮 tym, co przemy艣la艂 i prze偶y艂"

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

Pisane Kobiec膮 Dusz膮 馃拫

Witryna Internetowa Pisana Kobiec膮 Dusz膮*** The website has a google translator

Wiruj膮ce my艣li

Poezje i zmy艣lone historie.

饾摏饾摼饾摷饾摻饾摶饾摳 饾摤饾摳饾摥饾攦饾摬饾摦饾摲饾摲饾摳艣饾摤饾摬 - 饾摯饾摢饾摰饾摬饾摲饾摢饾攣饾攤

饾挴饾憸 饾搩饾捑饾憭 饾捒饾挾 饾挿饾搸艂饾挾饾搨 饾惛饾搶膮 饾挴饾憸 饾搩饾捑饾憭 饾捒饾挾 饾搱饾搥饾搰饾挾饾捁艂饾挾饾搨 饾搩饾捑饾憭饾挿饾憸 饾挒饾捊饾憸饾捀饾捑饾挾偶 饾捁饾憸饾搱饾搸膰 饾搨饾挾饾搨 艂饾憭饾搹 饾憖饾憸饾捑饾捀饾捊 艂饾憭饾搹, 饾搲饾搸饾搧饾搳 艂饾憭饾搹 饾挜饾憭饾搱饾搲饾憭饾搨 饾搮饾憸 饾搲饾憸, 饾挿饾搸 饾搥饾憸饾捀饾捊饾挾膰 饾搨饾搩饾捑饾憭

Kuchnia w kolorach lata

Kontynuacja bloga Czerwie艅 i b艂臋kit

FacetKA

... bo kto艣 musi nosi膰 spodnie!

artystkowo

wszystko co pi臋kne ; r臋kodzi臋艂o,antyki z pchlich targ贸w,r臋cznie wytwarzana bi偶uteria,ozdoby do domu ,postarzanie mebli ,ozdoby z recyklingu,opisy ciekawych miejsc.

S艂owna kawiarka

Love, stories & passions #2017

Mysza

w sieci

BEATA GO艁EMBIOWSKA www.bgbooks.com.pl

Felietony, reminiscencje, spostrze偶enia

Burgundowy Kangur

Zawi艂o艣ci codzienno艣ci

Nauka dla Przyrody

Nauka dla Przyrody: polscy naukowcy komentuj膮 dzia艂ania polityk贸w i organizacji pozarz膮dowych dotycz膮ce ochrony przyrody - zawsze merytorycznie, zawsze w oparciu o aktualne dane naukowe.

Agata nie gotuje

o wszystkim, byle nie o gotowaniu

Wiecznie Niezadowolona Kacha

Kino, bez wzgl臋du na to czy chce by膰 bajk膮, czy ambicj膮 jest przede wszystkim magi膮 i wed艂ug tego trzeba je ocenia膰 - Zygmunt Ka艂u偶y艅ski

Kazimierz W贸ycicki

In Web scribis

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

Burza-W-Glowie

~My艣lodsiewnia~ Ten blog jest dla ludzi, kt贸rzy lubi膮 zastanawia膰 si臋 nad tym, co w dzisiejszym materialnym i sceptycznym 艣wiecie jest 艂atwo zapominane i odchodzi w cie艅. Sny, mi艂o艣膰, honor, wzajemny szacunek i ciekawo艣膰 艣wiata- o tym jest ten blog.

Pamiremka

Kiedy czyje艣 szcz臋艣cie staje si臋 Twoim szcz臋艣ciem, to jest to mi艂o艣膰.

W臋drownej Mr贸wki Dziennik

Komu w drog臋 temu sznurowad艂o!

Tamnadole.wordpress.com Intymne historie ludzi odwiedz膮j膮cych sklepy dla doros艂ych. Bez tabu. Sklep erotyczny od 艣rodka, prawdziwe historie, fetysze, seksoholizm, bdsm, przyjemno艣膰, erotyka, seks i mi艂o艣膰

Ja 鈥 incognito w sklepie dla doros艂ych, dopytuje o intymne sprawy kobiet, m臋偶czyzn, os贸b niebinarnych. W kraju bez edukacji seksualnej. W kraju gdzie zagl膮danie do 艂贸偶ka jest krajow膮 rozrywk膮. Tamnadole.wordpress.com to blog po艣wi臋cony seksualnym histori膮 kobiet i m臋偶czyzn, kt贸re zgromadzi艂am pracuj膮c pod przykrywk膮 w sklepach erotycznych w Polsce. Opowie艣ci pozytywne, intymne, ale i pe艂ne traum czy uprzedze艅 i stereotyp贸w. Bohaterkami s膮 one 鈥 od tych wycofanych przez nazywane rozwi膮z艂ymi, a偶 po te bardzo 艣wiadome swojego cia艂a. W ko艅cu uda艂o mi si臋 zauwa偶y膰 pewn膮 sekwencj臋. Z czym zmagaj膮 si臋 kobiety w zaciszu swojej sypialni? Tamnadole to przestrze艅 dla opowie艣ci i dyskusji. Czy 偶ycie seksualne Polak贸w jest pe艂ne perwersji czy granic?

ogryzekzycia

Nauczy膰 si臋 by膰 radosnym, kiedy serce p艂acze... Nauczy膰 si臋 p艂aka膰, kiedy serce si臋 cieszy... Nauczy膰 si臋 dawa膰, nie daj膮c... Nauczy膰 si臋 bra膰, nie bior膮c... Nauczy膰 si臋 偶y膰, nie czuj膮c 偶ycia.. Nauczy膰 si臋 ....mi艂o艣ci nie kochaj膮c... Nauka jest sztuk膮!!!!

saania2806.wordpress.com/

Philosophy is all about being curious, asking basic questions. And it can be fun!

Travel N Write

Travel, Poetry & Short Stories

Szufladkowe poezje

Wiersze, poezja, skryte my艣li. Jestem s艂owem.

Pami臋tnik, opis moich prze偶y膰, itp.

Moje 偶ycie - tak to mo偶na okre艣li膰, chcia艂bym si臋 wygada膰 o swoim uzale偶nieniu od kobiet, etc.

U st贸p Benbulbena

poczt贸wki z Irlandii

Roma Carlos

I'm not sure what I did last time

Wied藕mowisko

Dzie艅 po dniu

Home Of Charity

#blogging, #charity, #travel, #love, #christianity, #google, #life, #blog,

ulotnechwile

Kiedy艣 malowa艂am p臋dzlem, teraz s艂owem, nigdy nie by艂am w tym dobra, tak jak w okazywaniu uczu膰. Jednak dobry jest ka偶dy spos贸b 偶eby je z siebie wyrzuci膰. Zanim ci臋 udusz膮.

Blog Caffe

M贸j punkt widzenia / My point of view

Sport News

Blood Sport

Free gold bird

No one let you down, we can move the mounds/mount

Alek Skarga Poems

Poezja w s艂owach i obrazach