Archiwa tagu: Kopacz

Podziwia膰, podziwia膰 kobiety w polityce!

Jakie艣 10 lat temu pracowa艂am w wydziale Nieruchomo艣ci i Rolnictwa.Pewnego dnia moja szefowa oznajmi艂a mi, 偶e musz臋 si臋 przygotowa膰 na spotkanie z So艂tysami poszczeg贸lnych wsi. Chodzi艂o o wybory So艂tysa w tych wsiach, a wi臋c mia艂am czuwa膰 nad przebiegiem spotkania, a tak偶e rozda膰 karty do g艂osowania, oraz mia艂am co艣 tam powiedzie膰.

Kurcze blade, jak ja to prze偶ywa艂am, gdy偶 zawsze nale偶a艂am do os贸b bardzo nie艣mia艂ych, a tu takie wyzwanie. Przera偶a艂o mnie wyst膮pienie przed takim gremium i tak du偶ej ilo艣ci os贸b, a wi臋c normalnie si臋 ba艂am i mia艂am trem臋. 聽Owszem i przygotowa艂am si臋, ale nie spa艂am ca艂膮 noc podczas, kt贸rej omawia艂am sama ze sob膮 mow臋 i tak dalej. Wyobra偶a艂am siebie w jakiej艣 wiejskiej 艣wietlicy, trz臋s膮ca si臋 jak osika, bo przecie偶 trzeba by艂o co艣 gada膰 i dba膰 o to, by zrozumieli i nie wydali wyroku, 偶e jaka艣 pinda przyjecha艂a i sama nie wie, o co jej chodzi.

Da艂am rad臋 jak brzmi has艂o Beaty Szyd艂o i pami臋tam, 偶e wysz艂o to ca艂kiem sensownie, ale nie zapomn臋 do ko艅ca swoich dni tego, jak si臋 kurka wodna ba艂am takiego publicznego wyst膮pienia.

Zmierzam do tego, 偶e podziwiam kobiety w polityce, a zw艂aszcza te dwie kobiety, czyli Beat臋 Szyd艂o i Ew臋 Kopacz, kt贸re stan臋艂y wczoraj przed kamerami w telewizyjnej Debacie. Pojawi艂y si臋 w 聽bardzo historycznym dniu, bo tu偶 przed wyborami. Podziwiam, 偶e w 艣wietle kamer i blasku fleszy by艂y obie zdolne m贸wi膰 o najwa偶niejszych sprawach naszego kraju, a tam gdzie艣 za kulisach inni oceniali ka偶dy ich ruch, ka偶de s艂owo, gestykulacj臋, mimik臋, ubi贸r, makija偶 i ka偶de wypowiedziane zdanie. Koszmar dla mnie kochani, bo ja bym dr偶a艂a jak osika, co pami臋tam ze zwyk艂ego spotkania sprzed 10 lat, cho膰 si臋 te偶 przygotowa艂am.

Moje wyst膮pienie publiczne, by艂o te偶 na pogrzebie mojego Ojca, kiedy dzi臋kowa艂am za przybycie na pogrzeb mojego Ojca – samob贸jcy! 聽Pisa艂am 聽ca艂膮 noc tak膮 mow臋 usprawiedliwiaj膮c膮 Ojca, a na cmentarzu trz臋s艂am si臋 ze zdenerwowania, bo znowu by艂a publika.

Ostatnie moje wyst膮pienia publiczne, to by艂o udzielanie b艂ogos艂awie艅stwa na 艣lubach moich dzieci. I znowu pojawi艂a si臋 moja nie艣mia艂o艣膰 okraszona panik膮 przed publicznymi wyst膮pieniami. Nie nadaj臋 si臋 i nigdy nie nadawa艂am i dlatego podziwiam odporno艣膰 tych „polityczek” na stres i wystawianie si臋 publicznej ocenie.

Tak wi臋c tym bardziej kobiety w polityce budz膮 m贸j podziw, 偶e zawsze i wsz臋dzie s膮 gotowe do rozm贸w, ripost, argument贸w, a ju偶 przed kamerami, to mam dla nich podziw niesamowity. Wida膰 z tego, 偶e albo si臋 z tym cz艂owiek 聽rodzi, albo nabywa. Ja podziwiam te kobiety, bo ani si臋 z tym nie urodzi艂am, ani nie naby艂am, ani nie mam i nie mia艂am takiej charyzmy, 聽a wi臋c:

Ewo Kopacz da艂a艣 rad臋 w Debacie i jeste艣 realistk膮, a Ty 聽Beato Szyd艂o urodzi艂a艣 si臋 bajark膮, kt贸rej Prezes pisze wst臋pn膮 fabu艂臋, a Ty wpisujesz mi臋dzy wiersze swoj膮 bajk臋 – 聽o takich dw贸ch, co ukradli ksi臋偶yc!

Paranoja przed wyborami i potem!

”聽Patrz jaka pi臋kna jest ojczyzna nasza z lotu ptaka
A偶 chce si臋 p艂aka膰, normalnie chce si臋 p艂aka膰
O jaka pi臋kna jest ojczyzna nasza z lotu ptaka
A偶 chce si臋 p艂aka膰, p艂aka膰 si臋 chce”.

 

聽A mnie si臋 p艂aka膰 chce, bo faktycznie jest pi臋kna ta nasza Ojczyzna, a zw艂aszcza z lotu ptaka, ale i z innego, zgo艂a powodu!

My艣la艂am, 偶e w czasie kampanii wyborczej wykluje si臋 kto艣 taki, kt贸ry zaw艂adnie mn膮, oczaruje bez obiecanek, a tak偶e wdmuchnie we mnie nadziej臋 na lepsz膮 Polsk臋.

Niestety, nic si臋 takiego nie sta艂o i ju偶 nie stanie, a mnie si臋 chce wy膰! Jeszcze cztery lata temu sz艂am do wybor贸w z wiar膮, 偶e to wszystko p贸jdzie do przodu, 偶e Polska stanie na nogi i b臋dzie z krwi i ko艣ci silnym pa艅stwem i powa偶nym, licz膮cym si臋 na zachodzie i w 艣wiecie, a偶 tu nagle poczu艂am si臋 zwyczajnie oszukana i okradziona z mojej wiary w lepsze jutro. Wiary, 偶e moim dzieciom i wnukom b臋dzie si臋 lepiej 偶y艂o w tym naszym cudnym kraju pod wzgl臋dem geograficznym. Polska ma wszystko, bo ma pi臋kne rzeki, jeziora, g贸ry i dost臋p do morza, ale nie ma w niej m膮drych ludzi do rz膮dzenia.

Joana Senyszyn pisze i tu podkre艣lam, 偶e nie skr臋cam w lewo, ale podzielam jej pogl膮d, 偶e Polsk臋 ogarn臋艂a paranoja wielko艣ci Himalaj贸w, bo czytam:

Paranoja?
85 proc. Polak贸w popiera in vitro, 70 proc. chce zwi膮zk贸w partnerskich, 60 proc. przyznaje si臋 do uprawiania seksu przedma艂藕e艅skego i stosowania antykoncepcji . Dlaczego wiec 49 proc. popiera PiS, chce powrotu kaczyzmu i pa艅stwa policyjnego? Czy to paranoja, czy raczej b艂膮d wakacyjnych sonda偶y, kt贸re nie oddaj膮 rzeczywistych preferencji wyborczych?

Najnowszy sonda偶 m贸wi, 偶e PiS bierze wszystko i tu mo偶na zadr偶e膰 z niepokoju, poniewa偶 ja nie chc臋 powrotu tej partii i aby to ona gra艂a w pa艅stwie pierwsze skrzypce. Pami臋tam ich rz膮dy i d艂ugo nie zapomn臋, ale wida膰, 偶e m艂odzi nie pami臋taj膮 i prawdopodobnie sami musz膮 si臋 przejecha膰 na sobie, bo te rz膮dy b臋d膮 pod patronatem ko艣cio艂a i niestety wpadniemy w czarn膮 dziur臋 katolickiej anarchii.

呕eby nie by艂o, 偶e mam co艣 przeciwko ludziom wierz膮cym, ale boj臋 si臋 fanatyzmu i tu przytocz臋 rozmow臋 w Radio Maryja, tfu Kasiora, do kt贸rego dzwoni膮 w艂a艣nie fanatycy:

„Noc z poniedzia艂ku na wtorek. Na antenie Radia Maryja przez 1,5 godziny obrzucano zniewagami Bronis艂awa Komorowskiego. Na koniec ojciec prowadz膮cy odm贸wi艂 prezydentowi prawa do przyj臋cia komunii 艣wi臋tej.
Artyku艂 otwarty w ramach bezp艂atnego limitu prenumeraty cyfrowej
Punktem wyj艣cia nocnej audycji by艂 list abp. Stanis艂awa G膮deckiego, w kt贸rym przewodnicz膮cy Episkopatu krytykowa艂 ust臋puj膮cego prezydenta za podpisanie ustawy o in vitro. Prowadz膮cy audycj臋 redemptorysta najpierw przeczyta艂 list, a potem poprosi艂 o telefony s艂uchaczy, z kt贸rymi ch臋tnie wchodzi艂 w dialog. Przytaczamy najbardziej skandaliczne fragmenty:„Gorzej jak Hitler”Teresa, Wielkopolska: – Prosz臋 ojca, jestem zszokowana, ja 20 lat temu straci艂am c贸rk臋, wiem, co to znaczy 偶ycie, sz艂a do ko艣ci贸艂ka, zosta艂a zgwa艂cona, po prostu uwa偶am, 偶e tak musia艂o by膰. Ale teraz to mi si臋 uk艂ada w jedn膮 ca艂o艣膰, uwa偶am, 偶e po prostu prezydent Komorowski… on jest gorszy od Jaruzelskiego, robi takie dra艅stwa, i Kopaczowa, kt贸ra k艂ama艂a i to wszystko… Moja mama przed 艣mierci膮 w 2011 r. powiedzia艂a o Komorowskim, o Tusku, o Niesio艂owskim, 偶e oni si臋 nawet nie nadaj膮 do szamba wioski, po tym wszystkim, co w Smole艅sku i oni robi膮 takie co艣… Uwa偶am, 偶e arcybiskup G膮decki fantastycznie to napisa艂, ale co z tego, jak oni maj膮 w艂adz臋. Oni po prostu kpi膮 z nas, prawdziwych katolik贸w, on nie jest katolikiem, jemu tylko przyklei膰 w膮sa – to jest gorzej jak Hitler. Trzeba ewangelizowa膰 ten nar贸d polski, 偶eby ludzie chcieli s艂ucha膰 nie tych TVN-贸w, i du偶o mi艂o艣ci, mi艂o艣膰, mi艂o艣膰, a nie nienawi艣膰, kt贸r膮 oni w rz膮dzie siej膮. Prosz臋 Matk臋 Bosk膮, 偶eby pomog艂a zwyci臋偶y膰 dobru w Polsce, bo jest tego dobra, ale z艂o jest…Prowadz膮cy: – Dzi臋kuj臋, pani Tereso, gor膮co i serdecznie pozdrawiam, trudno jest por贸wna膰 z艂o czynione przez jednego czy przez drugiego cz艂owieka. Z艂o rozprzestrzenia si臋, owoce jego niestety s膮 cierpkie i niszcz膮, natomiast ten g艂os ksi臋dza arcybiskupa G膮deckiego jest g艂osem nie pierwszym, nie ostatnim…Rydzyk: „Hitler te偶 mia艂 profesor贸w”Ojciec Tadeusz Rydzyk: – To nas nie tylko bulwersuje, co zrobi艂 prezydent, i to o艣mieszanie Ko艣cio艂a, lekcewa偶enie, w tym bior膮 udzia艂 parlamentarzy艣ci jacy艣, znajduj膮 jakie艣 autorytety z tytu艂ami profesor贸w… A propos tych profesor贸w, to Hitler te偶 mia艂 profesor贸w, wykszta艂conych ludzi i t臋 machin臋 zbrodni dokonywali. To w historii by艂y nieraz takie sprawy. To nas bulwersuje, bo byli艣my przyzwyczajeni do r贸偶nych atak贸w, ale nie a偶 takich. To, co si臋 dzieje, robi膮 w roku Jana Paw艂a II! To jest k艂amstwo, ojcem k艂amstwa jest szatan. Tu trzeba pot臋偶nej modlitwy, komunii 艣wi臋tej, o przemian臋. Te wszystkie krucjaty r贸偶a艅cowe – trzeba to robi膰, nie b贸jmy si臋 tego. Ta rewolucja kulturowo-cywilizacyjna idzie przez ca艂y 艣wiat, ale to, co si臋 dokonuje w Polsce, chocia偶by to in vitro i inne sprawy, kt贸re podpisywa艂 prezydent – to u nas jest o wiele mocniej ni偶 na Zachodzie. Jak mo偶na, jak mo偶na, Pan B贸g nie da z siebie na艣miewa膰 si臋, Pan B贸g si臋 upomni.Ale to nie tylko to, te wszystkie wybryki przeciwko rodzinie, to wprowadzanie na si艂臋 gender ju偶 do przedszkoli. S艂ysz臋, jak minister edukacji m贸wi o dzieciach od drugiego roku 偶ycia. Czy ona zwariowa艂a, czy ona nie ma wykszta艂cenia? A jeszcze co by艂o – premier Kopacz pojecha艂a do Rzymu i tam jeden przez drugiego ca艂owa艂 po r臋kach papie偶a. A na drugi dzie艅 zaraz po przylocie in vitro tu wprowadzali. Co za ob艂uda. To jest k艂amstwo, k艂amstwo. Trzeba widzie膰, jak oni oszukuj膮, jak k艂ami膮. Ca艂y czas to jest jedno k艂amstwo i na us艂ugach tego k艂amstwa s膮 te wszystkie media.Tu nie chodzi o to, 偶eby Polakom si臋 lepiej wiod艂o. Zobaczcie, co oni robi膮 z ziemi膮. Rolnicy nie mog膮 si臋 doprosi膰. Rolnicy stali pod drzwiami premier 126 dni jak 偶ebracy. Porozumia艂a si臋, a teraz Senat tak powywija艂 to wszystko, 偶e w艂a艣ciwie tylko obcokrajowcy mog膮 kupowa膰 ziemi臋 polsk膮 od 1 maja. No kto to widzia艂, jeszcze ziemi臋 sprzeda膰, b臋dziemy nie na swojej ziemi. A na ka偶dym kroku to gender, teraz ta ustawa, wymy艣lili, 偶e mo偶na sobie p艂e膰 uzgodni膰. S艂uchajcie, to jest taka deprawacja, 偶e nie mie艣ci si臋 w g艂owie. U nas to idzie szybciej, bo oni s膮 gorliwsi od tych z Brukseli lub z innych tych centr贸w maso艅skich. Ta lewica nie odesz艂a, ona si臋 przepoczwarzy艂a i teraz w艂a艣nie – deprawacja od dziecka. I to jest jeden z element贸w z tym in vitro i to, co prezydent zrobi艂, jakie to ob艂udne, to przechodzi poj臋cie…Trzeba si臋 modli膰 o nawr贸cenie tych ludzi, 偶eby nie niszczyli naszej ojczyzny. Wszyscy umrzemy, staniemy na s膮dzie bo偶ym i co powiemy, 偶e niszczyli艣my ludzi? 呕e rodzina zniszczona, 偶e taki grzech wprowadzili艣my, te nienormalno艣ci itd. Bro艅my si臋, kiedy艣 ze wschodu ta zaraza sz艂a, a teraz z zachodu. Na Polsk臋 taki atak jest dlatego, 偶e jest katolicka, dlatego wszystko robi膮, 偶eby rozkurzy膰 Polak贸w, 偶eby z Polski wyjechali, starzy niech umieraj膮 szybko, nie leczy膰, dzieci zdeprawowa膰, zdemoralizowa膰. To s膮 zorganizowane sprawy… To minister podaje, jaki to minister. Jezu, gdzie my 偶yjemy…Teraz trzeba si臋 modli膰 o dobre wybory, wybra膰 lepsze od gorszego, a p贸藕niej pilnowa膰 tych, kt贸rych艣my wybrali. Nie poddawajmy si臋, jeszcze Polska nie zgin臋艂a. Jak b臋dziemy z Panem Bogiem i po bo偶emu, to wygramy. Nar贸d si臋 nie mo偶e ba膰. Ja jestem oburzony tym, ale dzi臋kuj臋 Panu Bogu za ksi臋dza G膮deckiego.Komorowski to rosyjski agent

J贸zef z 艁odzi: – Tak d艂ugo my艣l臋, jak to jest, 偶e ludzie tak wykszta艂ceni jak pan Komorowski musz膮 wiedzie膰, 偶e pi膮te przykazanie jest: „nie zabijaj”. Je偶eli podpisa艂 to 艣wiadomie, z艂ama艂 to „nie zabijaj”. Pan prezydent w艂a艣ciwie to nie powinien by膰 prezydentem, bo pan Kaczy艅ski wtedy wygra艂, jest to prawd膮. Jest to rosyjski agent pochodzenia ukrai艅skiego, 偶eby wszyscy wiedzieli, dzi臋kuj臋, szcz臋艣膰 Bo偶e.

Prowadz膮cy: – Panie J贸zefie (westchnienie), chce si臋 powiedzie膰: jakie decyzje, takie wykszta艂cenie. To wykszta艂cenie chyba z kosza wyci膮gn膮艂 na 艣mieci albo po prostu kupi艂 na bazarze. Taki jest prosty wniosek cz艂owieka my艣l膮cego. Pan Bronis艂aw Komorowski podejmowa艂 decyzje, kt贸re pokazuj膮, jakiej historii si臋 uczy艂. A co do in vitro, to wystarczy porozmawia膰 z lekarzem, kt贸ry nie jest sprzedany pieni膮dzu. On powie jasno: jest to zab贸jstwo, jest to eliminacja, koniec kropka.

Witold z Warszawy: – Chodzi o prezydenta, no nie naszego jednak, bo kto艣 tam za nim musi sta膰. On wymaga pomocy, bo on nie jest autonomiczny, tak wygl膮da, ma jakiego艣 oficera prowadz膮cego.

Prowadz膮cy: – Panie Witoldzie, zgadzam si臋, 偶e potrzebuje pomocy, ale otrzymuje pomoc. Jest to pomoc narodu, Episkopatu, Ko艣cio艂a, kt贸ra m贸wi mu: panie prezydencie, b艂膮dzi pan, wyst臋puje pan przeciwko Bogu, cz艂owiekowi i narodowi.

Witold z Warszawy: – Ale to nie on, najprawdopodobniej…

Prowadz膮cy: – On, on si臋 podpisa艂.

Witold: – Ale to jakby pod pistoletem sta艂.

Prowadz膮cy: – Zadam takie pytanie: w膮偶 zgrzeszy艂 czy Ewa? Ko艣ci贸艂 da艂 szans臋 Komorowskiemu, m贸wi艂 mu: je偶eli to podpiszesz, to jest koniec z tob膮, zgrzeszysz, upadniesz. Mia艂 wystarczaj膮co du偶o 艂aski i wsparcia w narodzie, by powiedzie膰: s膮 rzeczy, kt贸rych si臋 nie g艂osuje. Tak jak za chwil臋 przeg艂osowana zostanie ustawa o dopuszczeniu gwa艂tu, by co艣 uporz膮dkowa膰.

To nie jest takie, jak si臋 wydaje, 偶e dadz膮 dziecko, 偶e b臋dzie szcz臋艣cie. My wiemy, 偶e s膮 ju偶 ludzie, kt贸rzy maj膮 艂zy w oczach, wyrzuty sumienia, bo natura odezwa艂a si臋 w nich po procedurze in vitro, chocia偶 zago艣ci艂o dziecko, obdarzyli je wielk膮 mi艂o艣ci膮, to jednak czuj膮 si臋 o-szu-ka-ni.

<podzial_strony>

Prezydent nazywa si臋 SzczegunowDanuta z Legnicy:- Prosz臋 ojca, zgadzam si臋 tym, co ojciec dyrektor m贸wi艂. Prezydent to nie jest Polak, on si臋 sam przyzna艂, 偶e nazywa si臋 Szczegunow, 偶e to nie jest pan Komorowski, 偶eby ludzie wiedzieli to wreszcie, wi臋c nic dziwnego, 偶e on to podpisa艂, bo on tu nie robi nic dobrego dla Polski. Jak to m贸wi臋 wszystkim, to im si臋 oczy otwieraj膮, on si臋 sam przyzna艂, jak ju偶 si臋 tak kompromitowa艂, ja nawet chcia艂am, jak by艂 tu, powiedzie膰 mu: niech pan pisze cyrylic膮, to si臋 pan nie b臋dzie myli艂, b臋dzie pan pisa艂 „b贸l” prawdziwie, tak jak si臋 pisze, ale nie wpu艣cili tu w Legnicy. Wszystko, co ojciec dyrektor m贸wi艂, to jest prawda. Ja u艣wiadamiam ludzi, prze偶y艂am okupacj臋 niemieck膮, sowieck膮 i teraz rozbi贸r Polski. S艂ucha mnie ojciec?Prowadz膮cy: – Tak, pani Danuto, s艂ucham.Danuta: – Przepracowa艂am tyle, a teraz robi臋 wszystko, 偶eby ten nar贸d wreszcie zrozumia艂. Nie 艂ud藕cie si臋, 偶e on b臋dzie robi艂 co艣 dobrego dla Polski. On teraz wszystko robi, 偶eby jak najwi臋cej Polak贸w umar艂o i wyjecha艂o m艂odych. To nie jest Polak, on si臋 przyzna艂 sam, 偶e nazywa si臋 Szczegunow. Widzia艂am, zdoby艂am jego film, jak si臋 kompromitowa艂 w internecie, pokaza艂am to ludziom. No wi臋c wystarczy chyba, nie?Prowadz膮cy: – Pani Danuto, dzi臋kuj臋, rozumiem kontekst wypowiedzi i to, 偶e pani w ten spos贸b chce u艣wiadomi膰 i wskaza膰 na przyczyn臋 tego post臋powania Bronis艂awa Komorowskiego, ale oby z tej wypowiedzi nie wysz艂o co艣 takiego, 偶e Polak nie mo偶e tak zrobi膰, a kto艣, kto nie jest Polakiem, mo偶e tak zrobi膰. Nikt nie mo偶e tak zrobi膰. Nikt nie mo偶e wyst膮pi膰 przeciwko godno艣ci drugiego cz艂owieka. Zrobi艂 to z premedytacj膮, wi臋c przesta艅my dyskutowa膰, dlaczego on to zrobi艂, czy jego nazwisko jest z tym zgodne, czy nie jest.Jak on 艣mie i艣膰 na msz臋?Ewa z Warszawy: – Ten atak na sprawy 艣wiatopogl膮dowe przekracza wszelkie granice, mo偶liwe, 偶e jeszcze dalej to p贸jdzie. Mo偶liwe, 偶e tak膮 kropk膮 nad i jest ta msza dzi臋kczynna za prezydenta. Ja obawiam si臋, 偶e to po prostu idzie w kierunku konfrontacji. Prawica nie mo偶e zareagowa膰 na to, co si臋 dzieje, w tym czasie takie rzeczy, jak wyprzedawanie ziemi, wszystkiego, co mo偶na, jest przykrywane t膮 spraw膮 艣wiatopogl膮dow膮. By膰 mo偶e licz膮 na tak膮 du偶膮 konfrontacj臋, dlatego my艣l臋, 偶e do ko艣cio艂a wizytek nie powinien nikt i艣膰. Jest to zreszt膮 dzie艅, w kt贸rym b臋dzie zaprzysi臋偶enie nowego prezydenta, jest to te偶 takie psucie wej艣cia.Jadwiga z Warszawy: – Chcia艂am wspomnie膰 pi臋kny list ksi臋dza arcybiskupa i jestem te偶 zbulwersowana tym, 偶e ta msza 艣wi臋ta ma si臋 odby膰, ale przedtem 1 sierpnia b臋dzie r贸wnie偶 msza 艣wi臋ta w uroczysto艣膰 powstania warszawskiego i na pewno pan prezydent tam si臋 odwa偶y p贸j艣膰. Jaki b臋dzie skandal w przypadku jego przyst膮pienia do komunii 艣wi臋tej? Przecie偶 to si臋 nie mie艣ci w g艂owie, bo on to zrobi i jak my, ludzie, b臋dziemy na to patrze膰? Jak my mamy spokojnie obok tego przej艣膰. To jest jego grzech oczywi艣cie, ale to jest gorsz膮ce nas wszystkich, ludzi wierz膮cych. Co ojciec o tym my艣li?Prowadz膮cy: – Nie chcia艂bym si臋 znale藕膰 w sk贸rze…Jadwiga: – Ale prosz臋 powiedzie膰, czy to nas nie gorszy, ludzi?Prowadz膮cy: – Oczywi艣cie, 偶e gorszy.

Jadwiga: – Przecie偶 on tam si臋 znajdzie, ten prezydent, przecie偶 on tam b臋dzie odznacza艂, przecie偶 on si臋 na te uroczysto艣ci pierzy i pierwszy chodzi. Ja chyba wykrzycz臋 to g艂o艣no, bo nie wiem, czy po prostu b臋d臋 si臋 mog艂a powstrzyma膰. To jest oburzaj膮ce. Takiego prezydenta to chyba jeszcze 艣wiat nie widzia艂 ca艂y…

Prowadz膮cy: – O, ma jeszcze gorszych.

Jadwiga: – Mo偶e ma gorszych, ale my musimy to 艣cierpie膰. I za co msza dzi臋kczynna? On powinien prosi膰 na kolanach pana Boga i przeprasza膰 za to, co zrobi艂 i przez 5 lat robi艂.

Prowadz膮cy: – Chyba 偶e dzi臋kczynna za to, 偶e ten czas si臋 ju偶 sko艅czy艂…

Jadwiga: – Chyba tak… 艢wi臋tej pami臋ci Lech Kaczy艅ski nie 偶yje, a on ju偶 si臋 dar艂 do Pa艂acu Prezydenckiego, ju偶 si臋 dar艂, ju偶 lecia艂, ju偶 gada艂. My wszyscy wiemy, kim on jest i kim jest pani premier, to jest bolesne, 偶e nie wszyscy Polacy s膮 otwarci oczyma i widz膮, co si臋 dzieje. To jest naprawd臋 wielkie z艂o. Zobaczymy, jakie b臋d膮 wybory.

Do komunii nie dopuszcza膰

Niezidentyfikowana s艂uchaczka: – Witam ksi臋dza mojego ulubionego i serdecznie pozdrawiam ojca Janusza. Nawi膮zuj膮c do tego poprzedniego pana, kt贸ry m贸wi艂, 偶e za panem Komorowskim kto艣 stoi, to ja m贸wi臋 – stoi WSI. Niech sobie poczyta na http://www.pl niezale偶na, tam jest to dok艂adnie opisane. A poza tym ten pan si臋 nie nazywa Szczygunow, tylko Szczynukowicz…

Prowadz膮cy: – Aha (艣miech). Widz臋, 偶e Rodzina Radia Maryja jest precyzyjna…

– Skoro pan Komorowski podpisa艂 tak膮 ustaw臋 艣wiadomie, zreszt膮 by艂 uprzedzany przez biskup贸w… I teraz skoro przyjmie komuni臋 艣wi臋t膮, bo ja jestem bardzo oburzona tym, 偶e on 艣mie w og贸le p贸j艣膰 do komunii, do ko艣cio艂a i 偶膮da膰 podzi臋kowania, bo on w kruchcie powinien krzy偶em le偶e膰. Gdy on b臋dzie przyjmowa艂 komuni臋 艣wi臋t膮, to czy ten ksi膮dz nie powinien nie da膰 mu tej komunii, bo przecie偶 ten ksi膮dz te偶 wie, 偶e on na siebie ekskomunik臋 przyj膮艂? Taki ksi膮dz te偶 chyba na siebie grzech przyjmuje? A jeszcze o premier Kopacz – ta kobieta to chyba co艣 z g艂ow膮 ma, niech si臋 ta kobieta idzie leczy膰… Ale chcia艂abym wyja艣nienia: czy taki ksi膮dz ma prawo odm贸wi膰 Komorowskiemu komunii?

Prowadz膮cy: – Bardzo gor膮co dzi臋kuj臋. Jest to bardzo dobre pytanie, wola艂bym, 偶eby na to pytanie odpowiedzia艂 kanonista. Ju偶 pr贸buj臋 odnale藕膰 odpowiedni kanon… jest kanon 915 kodeksu prawa kanonicznego: „Do komunii 艣wi臋tej nie nale偶y dopuszcza膰 ekskomunikowanych lub poddanych interdyktowi, po wymierzeniu im deklaracji kary, jak r贸wnie偶 innych os贸b trwaj膮cych z uporem w jawnym grzechu ci臋偶kim”. A zatem jasno i klarownie – 偶e nie nale偶y dopuszcza膰… Kanon nam m贸wi jasno i klarownie na ten temat: „Kto ma 艣wiadomo艣膰 grzechu ci臋偶kiego, nie powinien przyjmowa膰 komunii 艣wi臋tej”.

Ca艂y tekst:聽http://wyborcza.pl/1,75478,18441784,katolicka-nienawisc-w-twoim-domu-jak-obraza-prezydenta-radio.html#ixzz3hDCpbtfH

I dla przeciwwagi wklejam, to co napisa艂a Jacek Pa艂asi艅ski, katolik i dziennikarz TVN-u:

„Z ca艂膮 pewno艣ci膮 nie odprawi臋 mszy, ale najserdeczniej sk艂oni臋 g艂ow臋 i podzi臋kuj臋 Bronis艂awowi Komorowskiemu za wszystko to, co dla Polski zrobi艂. Pewnie nie pami臋ta, ale kiedy艣 odbiera艂em „nielegalny” papier do drukowania bibu艂y: trzyma艂 go w gara偶u swojego podwarszawskiego domu. Zawsze by艂 dzielny i odwa偶ny, w przeciwie艅stwie do wielu z nas niesk艂onny do radykalizmu. Za mi艂o艣膰 do wolnej Polski swoje odsiedzia艂 i – jak to w naszej ojczy藕nie bywa – zosta艂 zatopiony w morzu plwocin. Ja ceni臋 go jeszcze za jedno: prostolinijno艣膰. D艂ugo ju偶 偶yj臋 i – cho膰 wcale za tym nie przepadam – mam do czynienia z wieloma politykami na ca艂ym 艣wiecie. Wi臋kszo艣ci si臋 wydaje, 偶e polityka to 艂ajdactwo, zdolno艣膰 zawierania sojuszy z jeszcze gorszymi 艂otrami, zdradzania przyjaci贸艂, kombinowanie z bankierami i przemys艂owcami i stosowanie socjotechniki w wyst膮pieniach publicznych: przecie偶 w艂adza jest po to, by j膮 mie膰! Prosz臋 zatem przyj膮膰 wyrazy szacunku, Panie Prezydencie, za to, 偶e zachowa艂 Pan uczciwo艣膰 i prostolinijno艣膰. Polakom w艂a艣nie takiego prezydenta by艂o potrzeba, potrzeba by艂o odtrutki dla tych wszystkich ladaco, na kt贸rych tak ch臋tnie g艂osujemy…”

Powiedzcie mi, komu w tym naszym kraju wierzy膰? Ka偶dy polityk ma za uszami i jak tak si臋 wg艂臋bi膰 w 偶yciorysy, to ka偶demu co艣 si臋 dowiedzie i wyci膮gnie i dlatego pisz臋, 偶e brakuje mi autorytetu w naszym kraju, bo niby jak ja mam wierzy膰 w to, co m贸wi na wyjazdach, za nasze pieni膮dze Premier Ewa Kopacz.

Ubiera si臋 na nasze, je za nasze, robi sobie wycieczki za nasze, op艂aca rachunki za nasze. Robi wyjazdy swoich ministr贸w za nasze, 艣pi w luksusowych hotelach za nasze, a tak偶e rozda艂a ogromne premie w trakcie kampanii wyborczej w wysoko艣ci 2,5 miliona, a wi臋c brzydz臋 si臋 jej polityk膮 i niech mi nikt nie m贸wi, 偶e nie mam racji, 偶e si臋 brzydz臋.

To samo dzieje si臋 w partii opozycyjnej, 偶e robi膮 kampani臋 za nasze niestety i do tego maj膮 niewyja艣nione „Skoki”. To jest granda banda moi drodzy i nale偶y si臋 ich wszystkich ba膰, bo pr膮 do koryta za nasze, ci臋偶ko zarobione pieni膮dze i przy okazji okradaj膮 emeryt贸w, m艂odzie偶 i biedne rodziny.

Nie mam na kogo g艂osowa膰 i tylko p贸jd臋 do urny dlatego, aby moim g艂osem zablokowa膰 opozycyjne – ko艣cielne zap臋dy, ale i tak b臋d臋 czu艂a ogromy niesmak! Tak to si臋 porobi艂o! Beznadziejnie si臋 porobi艂o!

Bo to wcale nie o Nas chodzi, a o kasior臋!

Przecie偶 nie przestan臋 kocha膰 Polski, bo PiS wygra艂o!

Mo偶na by艂o si臋 spodziewa膰 takiego wyniku wybor贸w, 偶e Prezes ze swoj膮 parti膮 zgarnie kupony i nawet nie odczu艂 efektu Hofmana, bo wywalenie Hofmana i sp贸艂ki, to by艂 dobry i sprytny ruch. Gdyby zamieciono spraw臋 pod dywan, PiS by dzi艣 raczej nie 艣wi臋towa艂.

B臋dzie ciekawie i b臋dzie weso艂o i b臋dzie o czym pisa膰 i ju偶 si臋 ciesz臋, 偶e tematy na bloga mam zapewnione, bez 偶adnego wysi艂ku, co by tu dzisiaj napisa膰! 馃榾

B臋dzie si臋 dzia艂o i mam nadziej臋, 偶e Prezes natychmiast zabierze si臋 do roboty i Polska b臋dzie kwit艂a i wszystko zacznie si臋 zmienia膰, bo doko艅cz膮 rozpocz臋te budowy dr贸g i most贸w, zbuduj膮 potrzebne przedszkola i 偶艂obki, bo Prezes jest bardzo rodzinnym m臋偶czyzn膮 i co jak, co, ale o rodzinie to on my艣li dzie艅 i noc. Pojawi膮 si臋, a to jest pewne, pomniki w ka偶dym mie艣cie, upami臋tniaj膮ce zamach smole艅ski, a tak偶e wszyscy si臋 dowiedz膮, jak wygl膮da brzoza i pow膮chaj膮, jak pachnie trotyl. Tak wi臋c wr贸c膮 tematy niedoko艅czone. 馃榾

Ja tam si臋 ciesz臋, bo pogram z nimi w pokera i za rok, powiem – sprawdzam, jak to ich rz膮dzenie uskrzydli Polak贸w, kt贸rzy ju偶 nie b臋d膮 emigrowa膰, a wr臋cz przeciwnie – b臋d膮 hurtowo wraca膰, bo PiS zapewni im godne warunki do 偶ycia i na pocz膮tek wybuduje nowe mieszkania, zapraszaj膮c m艂odych ludzi do wielkiego powrotu.

Oby si臋 Prezesowi uda艂o obni偶y膰 wiek emerytalny, a tym to ju偶 by mnie kompletnie kupi艂 i na zako艅czenie, to niezale偶nie, kto moim krajem b臋dzie rz膮dzi艂, to mi mojej Ojczyzny nie obrzydzi.

I to by by艂o na tyle, a narzeka膰 b臋d臋 mia艂a prawo, bo na wyborach by艂am, O! 馃榾