Archiwum dnia: 15 stycznia, 2019

M贸j ci臋偶ki dzie艅!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: kwiat, ro脜聸lina i w budynku

14 stycznia 1932 roku w 艁odzi urodzi艂a si臋 moja Mama.

Dzi艣 sko艅czy艂a 87 lat i jest tak chora, 偶e prawie od dw贸ch lat le偶y w 艂贸偶ku z r贸偶nymi stanami 艣wiadomo艣ci, bo raz zapada si臋 w nico艣膰, a na drugi dzie艅 jest lepiej i tak od roku czasu.

Od tygodnia zastanawia艂am si臋, co mam Jej kupi膰 na Urodziny przypadaj膮ce na dzi艣, bo przecie偶 nie kupi臋 Jej bibelotu, perfum, dro偶szego kremu, wazonu, bo to wszystko nie jest Jej potrzebne przecie偶.

Oczywi艣cie mog艂abym kupi膰 Jej paczk臋 pampers贸w, ale jakie to by by艂o prostackie z mojej strony.

My艣la艂am i wymy艣li艂am, 偶e sprawi臋 Jej cudnego storczyka, takiego rasowego, oryginalnego, bo nawet kiedy Mama umrze, to zostanie on w domu mojej Siostry jako pami膮tka po urodzinach Mamy.

Naprawd臋 nie mia艂am innego, sensownego wyj艣cia z tej, jak偶e trudnej dla mnie sytuacji.

Z osobami chorymi tak jest, 偶e trudno si臋 z Nimi rozmawia i trudno im sprawi膰 prawdziw膮 przyjemno艣膰, ale mi si臋 chyba uda艂o, bo Mama by艂a 艣wiadoma i si臋 ucieszy艂a.

Kiedy by艂am u Mamy, by艂 w艂膮czony telewizor i nagle na pasku przeczyta艂am, 偶e Prezydent Gda艅ska – Piotr Adamowicz nie 偶yje – wbi艂o mnie w pod艂og臋, bo chyba wszyscy mieli nadziej臋, 偶e po ataku no偶em podczas 艣wiate艂ka do nieba wczoraj – uda si臋 go uratowa膰.

Niestety, ale rany by艂y tak agresywne, g艂臋bokie, 偶e najlepsi lekarze nie dali rady.

Dzisiaj, oni z tego PiS-u modl膮 si臋 i 艂膮cz膮 w modlitwie z Rodzin膮, a przecie偶, to oni wprowadzili j臋zyk nienawi艣ci do przestrzeni publicznej i to oni obstawieni s膮 Policj膮 w tysi膮cach, a odm贸wili udzia艂u jej w WO艢P, tak samo zabronili Stra偶y Po偶arnej.

Tak bardzo nienawidz膮 Jurka Owsiaka, 偶e nie zabezpieczyli Orkiestry jako masowej imprezy, bo zala艂 ich jad i zosta艂y z艂amane procedury.

Spowodowali to, 偶e teraz trzeba si臋 Policji k艂ania膰, aby zechcia艂a w ramach swoich obowi膮zk贸w dba膰 o bezpiecze艅stwo Obywateli i do tego robi膮 oszcz臋dno艣ci na zabezpieczaniu Narodu.

Pami臋tam sesje w Sejmie pe艂nych agresji za rz膮d贸w tego nierz膮du, kiedy opozycji wy艂膮czane s膮 mikrofony. Kiedy Kuchci艅ski upomina, 偶e prosz臋 nie pokrzykiwa膰, albo na dyskusj臋 daje si臋 30 sekund i mam pytanie – czy to nie jest arogancja w艂adzy?

A mo偶e pos艂anka Paw艂owicz nie sieje hejtu?

Wpisy Krystyny Paw脜聜owicz

A mo偶e sobie przypomnimy jak Tarczy艅ski聽 obra偶a艂 opozycj臋 i Polak贸w, albo Kaczy艅ski jak grzmia艂 z trybuny o mordach zdradzieckich, kt贸re zamordowa艂y mu brata!?

Zasiali ziarno i teraz zbieraj膮 plony, 偶e zosta艂 zabity na oczach Polski Prezydent Gda艅ska, a wszystko dlatego, 偶e PiS podzieli艂 Polak贸w na sorty!

Oby ich koniec nadszed艂 szybko, bo co si臋 jeszcze musi wydarzy膰, aby odsun膮膰 hejter贸w od w艂adzy?

P艂acz臋 ca艂y dzie艅, si膮pi臋 i jest mi tak strasznie 藕le i smutno.

Ca艂y 艣wiat zauwa偶y艂 ten mord, a do tego jeszcze dosz艂o to, 偶e Jurek Owsiak rezygnuje z przewodnictwa w Wielkiej Orkiestrze i tego na dzi艣 by艂o dla mnie za du偶o!

Chwile czekania

By nie podda膰 si臋 chwilom zw膮tpienia,聽
aby w stron臋 rozpaczy nie skr臋ci膰,聽
by nie umrze膰 z rozgoryczenia
trzeba wierzy膰 tej oto sentencji:

Najpi臋kniejsze jest to, co przed nami,聽
co nam przyjdzie dopiero prze偶y膰,聽
co si臋 zjawi z nowymi wiosnami,聽
by nam 偶ycie cudownie od艣wie偶y膰.

To co by艂o i jest, bardzo boli,聽
targa nerwy i wzrusza sumienie,聽
wi臋c – by zdrowie psychiczne uchroni膰 –聽
najpi臋kniejsze trzeba mie膰 w rezerwie.

Najpi臋kniejsze dopiero nadejdzie –聽
mo偶e rok, mo偶e dwa, mo偶e dziesi臋膰 –聽
tak si臋 trzeba pociesza膰 mizernie,聽
gdy bez przerwy przedwio艣nie lub jesie艅 !

Najpi臋kniejsze s膮 dni, kt贸re b臋d膮,聽
za艂o偶enie to nic nie kosztuje,聽
borykaj膮c si臋 z bied膮 codzienn膮,聽
niech si臋 ka偶dy, jak umie, oszukuje.

I tej racji nie wolno nikomu聽
kwestionowa膰, negowa膰, przes艂ania膰.

Najpi臋kniejsze jest to, co przed nami,聽
najtrudniejsze s膮 chwile czekania…

Jan Kaczmarski

Gda艅szczanie zabito Wam Prezydenta.

Nigdy nie oddajcie miasta, w kt贸rym si臋 urodzi艂am PiS- owi!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: noc, t脜聜um i na zewn脛聟trz