Archiwum dnia: 26 pa藕dziernika, 2017

Czy to jest przyja藕艅, czy to jest kochanie!

Nie lubi臋 miesi膮ca listopada, bo m贸j nastr贸j gwa艂townie si臋 obni偶a w zwi膮zku ze 艢wi臋tem Zmar艂ych. Jako艣 mnie to do艂uje i sk艂ania do refleksji i zadumy jak ka偶dego chyba.

Dzi艣 w g艂owie pojawi艂a mi si臋 taka my艣l, kt贸r膮 ubra艂am w kr贸tki rym:

Opadaj膮 li艣cie
i robi si臋 smutno i sennie!
A w g艂owie pojawiaj膮 si臋 my艣li,
偶e nied艂ugo ja bez Ciebie,
albo Ty beze mnie!

Z ka偶d膮 sekund膮 zbli偶amy si臋 do rozstania i czas na stare lata jest bezlitosny. Biegnie tak szybko, jak ko艅 w galopie, a mo偶e rakieta wycelowana na Ksi臋偶yc i聽 jak na z艂o艣膰 w staro艣ci, kiedy ma si臋 niby, du偶o czasu w ci膮gu dnia!

Niedawno pokaza艂am M臋偶owi video, na kt贸rym stary m臋偶czyzna – m膮偶 – czesze w szpitalu swoj膮 umieraj膮c膮 偶on臋. Ten clip nie jedn膮 osob臋 przyprawi艂 o 艂zy, a ja spyta艂am Mojego M臋偶a, czy te偶 b臋dzie mnie tak kiedy艣 czesa艂.

Kiedy wstaj臋 rano, to moje niesforne w艂osy stoj膮 na r贸偶ne strony i wygl膮dam jak czupurek i zdarzy艂o si臋 kilka razy, 偶e o poranku M膮偶 grzebieniem uk艂ada艂 mi te w艂osy, co by艂o przyjemne, a zarazem wstydliwe.

Oczywi艣cie potem sama robi艂am sobie fryzur臋, kiedy si臋 dobudzi艂am, ale Jego troska mnie rozczuli艂a.

Jak mog臋 si臋 odwdzi臋czy膰 za trosk臋, je艣li nie przez 偶o艂膮dek do serca i tak dzi艣 sp臋dzi艂am sporo czasu w kuchni i gdy偶:

Upiek艂am ciasto ze 艣liwkami, kt贸re M膮偶 bardzo lubi i wymy艣li艂am autorskie danie z grzybem – zwanym opie艅ka. Jest to grzyb jadalny, kt贸ry ro艣nie na korze drzew.

Przepis na ciasto, kt贸re udaje si臋 zawsze:

– 4 jajka,

– szklana cukru,

– 1,5 szklanki m膮ki,

– 0,5 szklanki oleju,

– 1,5 艂y偶eczki proszku do pieczenia.

Wszystko dok艂adnie mieszamy i wylewany na blach臋, a na wierzch uk艂adamy owoce jakie sobie tylko zamarzymy i pieczemy do p贸艂 godziny, ale warto pilnowa膰 i sprawdza膰 patyczkiem.

Dosta艂am od Zi臋cia opie艅ki i musia艂am co艣 z nimi zrobi膰. M膮偶 proponowa艂, 偶eby obgotowa膰 i zamrozi膰, ale ja jestem uparta i zrobi艂am tak:

– opie艅ki obgotowa艂am w solonej wodzie,

– kiedy ostyg艂y, to zmieli艂am je w blenderze,

– zeszkli艂am 1 du偶膮 cebul臋 i doda艂am do grzyb贸w,

– mia艂am 1 kilogram zmielonego mi臋sa i doda艂am do grzyb贸w,

– oczywi艣cie potrzebne s膮 jajka, a wi臋c doda艂am 3 sztuki,

– na oko doda艂am kilka 艂y偶ek bu艂ki tartej i wszystko porz膮dnie wymiesza艂am,

– uformowa艂am kotlety i obtoczy艂am w m膮ce krupczatce i tak kotlety usma偶y艂am na rumiano.

– prze艂o偶one do garnka zala艂am gor膮ca wod膮, doda艂am ziele angielskie i li艣膰 laurowy, oraz dwie 艂y偶ki jarzynki.

– ponownie podsma偶y艂am cebul臋 – du偶膮 i doda艂am do sosu.

Takie kotlety trzeba podgotowa膰 jakie艣 20 minut i s膮 gotowe i smaczne do ziemniak贸w z dowoln膮 sur贸wk膮.

Chyba jestem dobr膮 偶on膮,聽 bo M臋偶owi smakowa艂o wszytko, ale to nie koniec mojego buszowania w聽 kuchni, bo usma偶y艂am jeszcze 艣wie偶ego sandacza.

Dzi艣 mia艂am bardzo pracowity dzie艅, bo przy gotowaniu i pieczeniu jest du偶o do zmywania, ale czego si臋 nie robi dla kochanego M臋偶a – dla Nas.