Archiwum dnia: Maj 16, 2019

Irlandzki kościół!

Oglądałam wczoraj dokument na TVN24 „Czarno na białym”.

Tym razem został podniesony temat zanikającego kościoła w Irlanii.

Mieli ogromny problem z kościołem i pedofilią, aż to doprowadziło do znacznego osłabienia kościoła i frekwencja wiernych drastycznie zmalała.

Teraz podobno w Irlandii kościół stał się najbezpiecziejszym miejscem dla dzieci i młodzieży, a ksiądz w Irlandii rzekł:
Gdyby ktoś zobaczył, że trzymam dziecko na kolanach, to od razu by mnie zgarnęli, nie bacząc na moją 48 letnią posługę!
Tak się musi zadziać w Polsce po emisji dokumentu braci Sekielskich.

W Irlandii bardzo długo działały zakony, w których więzione były kobiety w ciąży pozamałżeńskiej i w tych zakonach ciężko pracowały nawet przez 4 lata aby się spłacić.

Zakonnice dostawały pieniądze za to, że martwe dzieci będą chować na cmentarzu, ale one je po prostu bezdusznie wrzucałały do szamba i tak pochowały setki dzieci.

Na ten temat powstał film oparty na prawdziwym zdarzeniu i tak go rekomenduję:

Kiedy ja się rodziłam w latach pięćdziesiątych, to na szczęście rodziłam się w komunistycznej Polsce, gdzie nie karano kobiet za dziecko z nieprawego łoża.

Tak  karano matki samotne w Irlandii, bo się „puściły” i powinny, to odpokutować za popełnienie grzechu  śmiertelnego.

Karano matki, które rodzinie przyniosły wstyd i osadzano je w klasztorach jako pokutę za grzechy, bo się zakochały i z tego zakochania były w ciąży, bo zdjęły majtki!

Taka była mentalność, że setki młodych dziewczyn trafiało pod opiekę bezwzględnych zakonnic.

Tam rodziły dzieci, a także z powodu niefachowej pomocy  – dzieci  traciły życie, a inne trafiały do adopcji – do rodzin amerykańskich.

Obejrzałam film, nominowany do Oscara pt. „Tajemnica Filomeny” z cudowną Judi Dench, zrealizowany w 2013 roku.

Filomena jest emerytowaną pielęgniarką, która po 50 latach postanowiła odszukać swojego nieślubnego syna, adoptowanego w zakonie.

Pewnego dnia przyjechało małżeństwo z Ameryki, które za duże pieniądze zabrało z zakonu chłopczyka i dziewczynkę w  wieku 3, 4 lat.

Matki nie miały nic do powiedzenia, kiedy ich dzieci nagle znikały.

Filomena całe życie myślała o swoim synku, ale wciąż żyła w przekonaniu, że jej syn nosił jej młodzieńczy grzech.

Kiedy uporała się ze sobą, postanowiła go odnaleźć z pomocą pewnego dziennikarza, który w czasach już współczesnych, w dobie komputerów odnalazł jej syna, który….. no właśnie!

Tu zapraszam do obejrzenia tego filmu, bo zatoczyło się w nim koło, a to znaczy, że historia zaczęła się w Irlandii i skończyła w Irlandii.

Ja sama nie raz uroniłam podczas oglądania łzę, gdyż poszukiwania swojego dziecka, po tylu latach okazały się….

Zachęcam do obejrzenia tego wartościowego filmu, bo trzeba wiedzieć jak to dawniej było strasznie!

Doskonałe dialogi – błyskotliwe. Cudowne kadry i prawdziwa historia! Warto i trzeba!

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Znalezione obrazy dla zapytania tajemnica filomeny

Reklamy