Bo kiedy wiosna buchnie majem :)

Dobry wieczór. 🙂

Ostatnie dni kwietnia były w zachodniej części Polski bardzo nieprzyjemne, bo 26 kwietnia u nas spadł nawet śnieg.

Nasza wyprawa w teren wisiała więc na włosku, a ja zaklinałam pogodę, by udało się z Wnukami wyjechać na parę godzin do lasu i nad jezioro. 

Marzyło nam się, by rozpalić wielkie ognisko w dozwolonym oczywiście miejscu i pobyć wśród przyrody. Pokazać dzieciom jak to jest zjeść kiełbaskę z ogniska i ugotować w kociołku pyszne danie. Marzyło się i patrzyliśmy z niepokojem na prognozy pogody, czy w końcu się ustabilizuje i będziemy mogli spędzić majówkę w innej od codzienności scenerii.

I udało się, gdyż dziś wiosna buchnęła w końcu majem i  j e d z i e m y!

Wszystkim życzę cudownej pogody i udanych majówek 🙂

 

Powodów zawsze mamy dosyć
Tak jak długi rok, jak długi rok
Czy sierpnia skwar, czy styczeń ostry
Powód jest o krok, tak jest o krok
Jest o krok, tak jest o krok

Lecz gdy wiosna buchnie w pełni
Te powody najzupełniej,
Najzupełniej zbędne stają się
To majowe słońce sprawia,
Że nie trzeba nas namawiać
Że naprawdę w maju to już nie
(to już nie, to już nie, naprawdę już nie)

Cokolwiek by się przydarzyło
Tak jak długi, jak szeroki kraj
To jeszcze nigdy tak nie było
By nas zawiódł maj, by zawiódł maj
Właśnie maj, tak właśnie maj

Bo gdy wiosna buchnie majem
Cały świat się majem staje
To wiosenne słońce sprawia że
Że dziewczyny piegi mają
Że się chłopcy w nich kochają
Że we dwoje wtedy nie jest źle
(nie jest źle, nie jest źle, nie, nie jest źle)

Bo gdy wiosna buchnie majem… x2

 

 

 

 

2 myśli na temat “Bo kiedy wiosna buchnie majem :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s