Archiwum dnia: 25 lipca, 2018

Polski ju偶 nie ma!

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Chc臋 normalnej Polski dla moich Wnuk贸w je艣li nie mog臋 ju偶 dla siebie, bo zdaje si臋, 偶e protesty pod Sejmem i Senatem nie przynios膮 偶adnego obalenia tego rz膮du.

Wielu Polak贸w jest na wakacjach i opalaj膮 swoje boczki, kiedy w Warszawie dokonuje si臋 zaw艂aszczenie wszystkiego.

Prze偶y艂am Stan Wojenny i pami臋tam jak si臋 ba艂am, 偶e wybuchnie wojna w Polsce.

Nie wybuch艂a, bo m膮drzy ludzie doszli do konsensusu i potrafili negocjowa膰 i tak weszli艣my w okres transformacji.

To by艂y bardzo trudne czasy i pami臋tam jak p艂aka艂am, 偶e nie mog艂am zdrowo 偶ywi膰 swoich聽 Dzieci, bo w sklepach nie by艂o niczego i te ogromne kolejki za wszystkim i te kartki na 偶ywno艣膰.

Dlatego doceniam t臋 chwil臋, kiedy Polska ros艂a w si艂臋 i dane mi by艂o po偶y膰 28 lat w wolnej Polsce – dumnej Polsce, kt贸ra z roku na rok pi臋knia艂a, bo weszli艣my do Unii Europejskiej i zacz臋艂o si臋 nam 偶y膰 godniej i dostatniej.

Mo偶e to nie by艂 raj, ale za PO, Polska osi膮gn臋艂a bardzo du偶o, ale to spieprzy艂a, bo si臋 zapomnia艂a, 偶e Polsk膮 trzeba rz膮dzi膰 sprawiedliwie i bez arogancji w艂adzy.

By艂 rok 2015 i PiS wygrywa wybory, bo Polakom nie podoba艂y si臋 pods艂uchy u „Sowy” i o艣miorniczki, a wi臋c skuszeni 500+ zag艂osowali na rzekomy kraj miodem p艂yn膮cy!

Oni rz膮dz膮 zaledwie 3 lata i wywr贸cili Polsk臋 do g贸ry nogami i mamy kordony Policji w Warszawie, wykr臋canie r膮k demonstrantom, u偶ywanie paralizator贸w powoduj膮cych 艣mier膰 Stachowiaka i wsz臋dzie p艂oty, barierki i tylko fosy brak.

Ten ma艂y gnom tak boi si臋 Narodu, 偶e wystawi艂 kordony Policji i suk, bo聽 sra w gacie ze strachu!

艢ni艂 po nocach o wielkiej Polsce, a wyprowadza j膮 na margines Unii Europejskiej i zdaje si臋, 偶e nie panuje nad rabunkiem przez swoich i 艂upieniem bud偶etu!

Kaziemierz Marcinkiewicz by艂 w rz膮dzie PiS i widzia艂, co tam si臋 dzieje. Teraz nie wytrzyma艂 i wystosowa艂 swoj膮 opini臋 i uwa偶am j膮 za s艂uszn膮 i celn膮.

Polski ju偶 nie ma w Europie i za chwil臋 zostaniemy z niej wykluczeni, a Putnin siedzi i zawija Polsk臋 w sreberka!

 

 

„Jestem przera偶ony wszechobecnym k艂amstwem, k艂amstwem w 偶ywe oczy, k艂amstwem bez zaj膮kni臋cia, oszustwem i manipulacj膮, kr臋tactwem i przeinaczeniem fakt贸w, pomijaniem niewygodnej prawdy.

K艂amie prezydent i premier, TVP k艂amie jak naj臋ta, k艂ami膮 ministrowie i pos艂owie, k艂ami膮 instytucje pa艅stwa, k艂amie trybuna艂 konstytucyjny i parlament.

K艂ami膮 z rana i w po艂udnie i wieczorem, a najwiecej k艂ami膮 w nocy. Ale nie ich wina jest najwi臋ksza. Absolutn膮 win臋 za rozpanoszone w Polsce k艂amstwo ponosi Jaroslaw Kaczy艅ski. Maj膮c pe艂nie w艂adzy nie tylko na to pozwala, daje przyk艂ad.
Jestem przera偶ony powszechnym chapaniem, braniem ile wejdzie, grabieniem pod siebie, czerpaniem z pa艅stwowego bez opami臋tania, chochl膮 i wiadrami, walizkami i siatkami. Jeszcze jedna premia, jeszcze dodatkowa pensja, jeszcze kolejna nagroda, jeszcze dobrze p艂atne p贸艂 etatu, jeszcze dodatkowa komisja, jeszcze rada nadzorcza.

Na nasz膮 gazetk臋 i na nasze radyjko, jeszcze na uczelni臋 i dodatkowo na muzeum, a p贸zniej na wody termalne i na powietrze, na kolejne szkolenia, na drogie reklamy.

Daj膮 ministrowie, daj膮 pa艅stwowe instytucje, daj膮 europejskie fundusze, daj膮 sp贸艂ki pa艅stwowe.

Kto ma pa艅stwowe, ten daje lekk膮 r臋k膮 ile si臋 da a nawet wi臋cej. Bo Jaroslaw Kaczy艅ski wskaza艂 nasz kraj i powiedzia艂: bierzcie z tego wszyscy, kt贸rzy pos艂uszni wobec mnie jeste艣cie. I bior膮 pe艂nymi gar艣ciami, codziennie.

Jestem przera偶ony nepotyzmem i kolesiostwem. Nie ma zatrudnienia bez poparcia jedynej s艂usznej partii. TKM rozbudowane do doskona艂o艣ci.

Jeszcze dla c贸rki le艣nika i 偶ony s膮siada, jeszcze dla kuzyna i te艣cia darmozjada.

Jeszcze dla ch艂optasia bez wykszta艂cenia i jakiegokolwiek poj臋cia, ale przecie偶 naszego.

Jeszcze w tym urz臋dzie i tamtej instytucji, jeszcze w sp贸艂ce pa艅stwowej i instytucji rz膮dowej. I jeszcze, i jeszcze, i jeszcze.
Niech tam 鈥瀎unkcjonuj膮鈥 i chapi膮, 鈥瀊o nam si臋 nale偶y鈥.

Jaroslaw Kaczy艅ski pozwoli艂 na TKM do kwadratu. Zbudowa艂 w艂adz臋 opart膮 na kolesiostwie i nepotyzmie w rozmiarach absurdu.

Jestem przera偶ony skal膮 rasizmu, ksenofobii i nacjonalizmu. Nie spodziewa艂em si臋, 偶e 偶yje w takim brunatnym kraju.

Jeszcze trzy lata temu tak nie by艂o, ale Jaroslaw Kaczy艅ski da艂 przyk艂ad i otworzy艂 Polsk臋 na 鈥瀊runatn膮 zaraz臋鈥, kt贸ra jak stonka z偶era co napotka.

Niszczy nas wszystkich, niszczy stosunki mi臋dzy lud藕mi i niszczy Polsk臋. Kaczy艅ski zgodzi艂 si臋 by Polska karla艂a, pr贸chnia艂a, by od 艣rodka z偶era艂 J膮 antyludzki, ma艂y, pod艂y, g艂upi nacjonalizm.

Jestem przera偶ony chamstwem i bezczelno艣ci膮, kopi膮cymi w 偶yciu publicznym, co tam kopi膮cymi, lej膮cymi si臋 jak wodospad.

By膰 mo偶e pierwsze by艂y moherowe berety. Ale czym偶e one s膮 wobec drugiego sortu, komuni艣ci i z艂odzieje, zdrajcy kt贸rzy musz膮 siedzie膰, musz膮 by膰 usuni臋ci z 偶ycia publicznego.

Zn贸w za to nieustaj膮co kapi膮ce chamstwo odpowiada, poza trybem, Jaroslaw Kaczy艅skim ze swoimi 鈥瀔analiami鈥, 鈥瀦abili艣cie go鈥. Tak to Jaroslaw Kaczy艅ski pozwoli艂 na schamienie Polski i Polak贸w”.

Kazimierz Marcinkiewicz